
Podczas ostatniego raportu finansowego Tim Cook nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytania o możliwość podniesienia cen nowych modeli iPhone’a w odpowiedzi na dramatyczny wzrost kosztów pamięci RAM i NAND.
Eksperci wskazują, iż boom AI powoduje rekordowe zapotrzebowanie na chipy, co skutkuje choćby czterokrotnym wzrostem cen DRAM i potrojeniem cen NAND w porównaniu z 2023 r. Szacuje się, iż w przypadku iPhone’a 18 Apple może dopłacić ok. 57 USD tylko za pamięć do bazowego modelu, przy cenie startowej 799 USD – znacząca część kosztów produkcji.
Pytanie: Wracając do ceny pamięci. Doceniam, iż macie szereg opcji, aby sobie z tym poradzić. Historycznie rzecz biorąc, Apple nie stosowało dźwigni cenowej [poza zmianami kursów walutowych]. Ale biorąc pod uwagę niektóre z tych bezprecedensowych zmian w zakresie pamięci, czy cena byłaby dźwignią, którą byście byli skłonni wykorzystać?
Odpowiedź: Nie chciałbym spekulować na ten temat.
Cook zaznacza, iż decyzja między absorbowaniem kosztów a przerzuceniem ich na klienta nie jest łatwa. Apple słynie z ochrony wysokich marż, ale obecne warunki rynkowe stawiają firmę pod presją. Podwyżki cen iPhone’ów 18 nie są więc wykluczone.
Apple z rekordowymi wynikami za pierwszy kwartał fiskalny 2026
Jeśli artykuł Tim Cook nie wyklucza podwyżek cen Apple – pamięć drożeje rekordowo nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

4 godzin temu




![Votum – Co po frankach? W poszukiwaniu nowego silnika wzrostu [Analiza] (Analizy i komentarze)](https://www.sii.org.pl/static/img/018788/votum-1360.jpg)