"To krok do bolesnej inflacji". Rząd obniża ceny, ekonomista przestrzega
Zdjęcie: Ciągnik siodłowy z białą cysterną do paliw skręca na osiedlowej ulicy, w tle budynki z czerwonymi dachami.
Wprowadzona przez rząd Donalda Tuska "tarcza paliwowa" (obniżka VAT i akcyzy oraz maksymalna cena paliw) ma powszechne poparcie społeczne. Polacy chcieliby utrzymania tarczy do końca roku (na razie ma obowiązywać do czerwca). - To sztuczne podtrzymanie popytu na dobro, którego fizycznie brakuje - przestrzega w rozmowie z Interią dr Marcin Mazurek - główny ekonomista mBanku.

3 godzin temu













