Tony złota na pustyni. Szejkowie grają w inwestycyjne szachy 5D, a startupy to ich nowa ropa
Zdjęcie: Szejkowie stali się prawdziwymi fanami startupów.
Powiedzmy szczerze – każdy startupowiec marzy o szejku-inwestorze, bo ich pieniądze są nieograniczone i niemal zawsze oznaczają wejście do ligi rekordowych mega-rund. Miliardy z Zatoki płyną dziś prosto w AI, fintech i robotykę, a szejkowie stali się prawdziwymi fanami startupów.

2 godzin temu















