Tragedia pod Kramskiem! Ursus wbił się w drzewo – rolnik nie przeżył

1 godzina temu

Tragiczne zdarzenie w gminie Kramsk wstrząsnęło lokalną społecznością. We wtorek 27 stycznia 2026 roku po południu doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem ciągnika rolniczego. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych życia kierującego nie udało się uratować.

Tragedia pod Kramskiem! Ursus wbił się w drzewo – rolnik nie przeżył. Fot. OSP Kramsk

Do akcji ratunkowej Ochotnicza Straż Pożarna w Kramsku została zadysponowana o godzinie 13:30 przez Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego w Koninie. Zgłoszenie dotyczyło ciągnika rolniczego, który uderzył w drzewo w miejscowości Święte na terenie gminy Kramsk.

Na miejscu natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, mimo podjętych działań ratowniczych, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon poszkodowanego.

W akcji brały udział liczne służby:

– zastęp OSP Kramsk – GBA 369[P]32
– Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 1 w Koninie – GCBA 361[P]25
– Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2 w Koninie – SCRt 362[P]43
– OSP Patrzyków-Święte – GLBM 368[P]12
– Zespół Ratownictwa Medycznego z Konina
– Policja z Konina

Okoliczności wypadku są w tej chwili wyjaśniane przez policję. Na ten moment nie podano informacji, co mogło doprowadzić do utraty panowania nad ciągnikiem i uderzenia w drzewo.

Kolejny dramat na polskiej wsi

To tragiczne zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczna potrafi być praca w rolnictwie. Ciągniki i maszyny rolnicze, choć niezbędne w codziennej pracy gospodarstwa, w razie wypadku stają się śmiertelnym zagrożeniem.

Każdego roku na terenach wiejskich dochodzi do setek poważnych wypadków, często związanych z:

  • prędkością na lokalnych drogach,
  • złym stanem technicznym maszyn,
  • zmęczeniem operatorów,
  • trudnymi warunkami pogodowymi.

Służby ratownicze i instytucje zajmujące się bezpieczeństwem pracy w rolnictwie regularnie apelują o ostrożność – szczególnie w okresach wzmożonych prac polowych i transportowych.

Ceny mleka runęły! Rolnicy dostają choćby o 23% mniej niż rok temu

Szybka reakcja strażaków, ale życia nie udało się uratować

Jak podkreślają druhowie z OSP Kramsk, akcja była prowadzona natychmiast po dotarciu na miejsce zdarzenia. Niestety obrażenia poszkodowanego okazały się zbyt poważne.

Lokalna społeczność jest poruszona tragedią, a w sieci pojawiają się słowa wsparcia dla rodziny zmarłego.

To kolejny bolesny przypomnienie, jak ważne są ostrożność, sprawny sprzęt i koncentracja podczas pracy i jazdy ciągnikiem – choćby na dobrze znanych, lokalnych drogach.

Idź do oryginalnego materiału