Tragedia w Łotoszynach. 55-latka zginęła przygnieciona przez przyczepę

2 godzin temu

Do śmiertelnego wypadku doszło podczas prac w jednym z gospodarstw rolnych w województwie lubelskim. Załadowana jęczmieniem przyczepa po odłączeniu od ciągnika zaczęła się staczać i przygniotła 55-letnią kobietę do ściany budynku gospodarczego.

Tragedia w Łotoszynach. 55-latka zginęła przygnieciona przez przyczepę Fot. Policja Hrubieszowska

Kobieta zmarła na miejscu. Policjanci prowadzą postępowanie i ustalają dokładny przebieg tragedii.

Przyczepa ruszyła po odłączeniu od ciągnika

Wypadek wydarzył się we wtorek, 21 lipca, w miejscowości Łotoszyny w gminie Hrubieszów.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż w gospodarstwie prowadzono prace z wykorzystaniem przyczepy rolniczej załadowanej ziarnem jęczmienia. Po odłączeniu jej od ciągnika pojazd miał samoczynnie zacząć staczać się w kierunku zabudowań.

W pobliżu pracowała 55-letnia kobieta. Została przygnieciona przez ciężką przyczepę do ściany budynku.

Obrażenia okazały się śmiertelne

Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak życia poszkodowanej nie udało się uratować. Kobieta poniosła śmierć na miejscu.

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić, dlaczego przyczepa zaczęła się przemieszczać.

Śledczy będą ustalać m.in., czy pojazd został prawidłowo zabezpieczony po odłączeniu od ciągnika, jaki był stan techniczny hamulców oraz czy wpływ na zdarzenie miało nachylenie terenu.

Załadowana przyczepa stanowi ogromne zagrożenie

Przyczepa wypełniona ziarnem może ważyć wiele ton. choćby gdy porusza się powoli, człowiek nie jest w stanie zatrzymać jej siłą.

Szczególnie niebezpieczne jest przebywanie pomiędzy przyczepą a ścianą, innym pojazdem lub stałym elementem gospodarstwa. W przypadku niekontrolowanego ruchu maszyny praktycznie nie ma miejsca na ucieczkę.

Dlatego każda przyczepa po odłączeniu od ciągnika powinna zostać skutecznie unieruchomiona.

Kliny i sprawny hamulec to podstawa

Przed pozostawieniem przyczepy należy upewnić się, iż stoi ona na stabilnym i możliwie równym podłożu. Konieczne jest użycie sprawnego hamulca postojowego oraz klinów pod koła.

Nie wolno zakładać, iż sama podpora lub niewielkie nachylenie terenu wystarczą, aby utrzymać pojazd w miejscu. W przypadku załadowanej przyczepy choćby nieznaczny spadek może doprowadzić do jej stoczenia.

Przed odłączeniem należy również sprawdzić, czy w strefie możliwego ruchu nie znajdują się inne osoby.

Żniwa to czas zwiększonego ryzyka

Lipiec i sierpień to okres najbardziej intensywnych prac w gospodarstwach. Rolnicy często pracują od wczesnego rana do późnego wieczora, próbując wykorzystać każde okno pogodowe.

Pośpiech i zmęczenie mogą prowadzić do pomijania podstawowych czynności bezpieczeństwa. Niebezpieczna bywa również rutyna, zwłaszcza gdy daną pracę wykonywano wcześniej wiele razy bez żadnego zdarzenia.

Policja przypomina, iż choćby z pozoru prosta czynność, taka jak odłączenie przyczepy, może zakończyć się tragedią, o ile maszyna nie zostanie adekwatnie zabezpieczona.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze apelują, aby podczas prac w gospodarstwie nie lekceważyć żadnego zagrożenia. Przed rozpoczęciem pracy należy sprawdzić stan techniczny sprzętu i sposób jego zabezpieczenia.

Szczególną ostrożność trzeba zachować podczas podpinania i odpinania maszyn, rozładunku ziarna oraz pracy w pobliżu przyczep i ciągników.

Tragedia w Łotoszynach pokazuje, iż wystarczy chwila, aby ciężka maszyna, która miała pozostać nieruchoma, stała się śmiertelnym zagrożeniem.

Niemcy chcą nowych oznaczeń mięsa. Polska ostrzega przed kosztami i barierami w handlu
Idź do oryginalnego materiału