
- Jeśli politycy nie zadziałają, to w najbliższym roku wiele gospodarstw zniknie, a te, które maja zobowiązania finansowe zostaną przejęte przez koncerny spożywcze, co będzie moim zdaniem zagrożeniem dla tradycyjnej produkcji rolnej – przestrzega Bartosz Czarniak ze związku Polsus.















