Droższe paliwo może być dopiero pierwszym sygnałem problemów. Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion ostrzega, iż przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może podbić w Polsce ceny transportu,
żywności i nawozów, a następnie ponownie rozpędzić inflację. Przy ropie kosztującej 130–140 dolarów za baryłkę zagrożone byłyby także obniżki stóp procentowych. Teraz wiele zależy od Donalda Trumpa.