Jeszcze do niedawna widok truskawek dojrzewających bezpośrednio w glebie był czymś oczywistym. Dziś coraz więcej plantacji wygląda zupełnie inaczej. Owoce rosną w specjalnych rynnach umieszczonych choćby kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią, a ich produkcja przypomina bardziej nowoczesną szklarnię niż tradycyjne pole.
Truskawki nie rosną już w ziemi? Coraz więcej plantatorów wybiera nowoczesne uprawy nad gruntem. Fot. PIORiNTechnologia, która od lat rozwija się w Holandii, Belgii czy Wielkiej Brytanii, coraz śmielej wkracza również do polskich gospodarstw. Plantatorzy przekonują, iż dzięki niej łatwiej uzyskać wysokiej jakości plon, ograniczyć wpływ pogody i zmniejszyć problemy związane z niedoborem pracowników.
Dlaczego truskawki trafiają do rynien?
Podstawą nowoczesnego systemu są specjalne konstrukcje, na których umieszczane są rynny wypełnione podłożem, najczęściej opartym na włóknie kokosowym. To właśnie w nim rozwija się system korzeniowy roślin.
W przeciwieństwie do tradycyjnej uprawy gruntowej producent nie jest uzależniony wyłącznie od jakości gleby. Może precyzyjnie kontrolować ilość dostarczanej wody oraz składników pokarmowych, a także szybciej reagować na potrzeby roślin.
Coraz częściej takie plantacje prowadzone są pod osłonami, co dodatkowo chroni owoce przed deszczem, gradem czy nagłymi wahaniami temperatur.
Precyzyjne nawożenie i oszczędność wody
Jednym z największych atutów upraw rynnowych jest możliwość stosowania fertygacji. System ten pozwala jednocześnie dostarczać wodę i składniki odżywcze bezpośrednio do korzeni.
Dzięki temu ograniczane są straty nawozów, a rośliny otrzymują dokładnie tyle składników, ile potrzebują w danym momencie wzrostu. W czasach coraz częstszych susz i rosnących kosztów nawozów ma to ogromne znaczenie ekonomiczne.
Nowoczesne systemy pozwalają również znacząco ograniczyć zużycie wody w porównaniu z tradycyjnymi metodami nawadniania.
Lepsza jakość owoców i łatwiejszy zbiór
Plantatorzy zwracają uwagę, iż owoce rosnące nad ziemią mają ograniczony kontakt z podłożem. Dzięki temu są czystsze, mniej narażone na zabrudzenia oraz uszkodzenia mechaniczne.
Dużą zaletą jest także komfort pracy. Zbiór odbywa się na wysokości pasa, co eliminuje konieczność wielogodzinnego schylania się. To ważne szczególnie dziś, gdy coraz trudniej znaleźć pracowników sezonowych.
Lepsza ergonomia pracy przekłada się również na większą wydajność zbioru.
Europa już postawiła na ten kierunek
Systemy rynnowe od wielu lat dominują w profesjonalnej produkcji truskawek w krajach Europy Zachodniej. Szczególnie popularne są w Holandii, Belgii, Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Producenci wskazują, iż taka technologia pozwala skuteczniej radzić sobie z coraz bardziej nieprzewidywalną pogodą. Intensywne opady, przymrozki czy długotrwałe susze mają mniejszy wpływ na plon niż w przypadku upraw prowadzonych bezpośrednio w gruncie.
Polskie gospodarstwa coraz częściej podążają tą samą drogą, inwestując w rozwiązania zwiększające stabilność produkcji.
Czy tradycyjne plantacje odejdą do historii?
Mimo rosnącej popularności upraw rynnowych tradycyjne plantacje przez cały czas pozostają podstawą produkcji truskawek w Polsce. Ich największą zaletą są znacznie niższe koszty założenia oraz możliwość wykorzystania istniejących zasobów gospodarstwa.
Nowoczesne systemy wymagają natomiast dużych nakładów inwestycyjnych związanych z budową konstrukcji, zakupem podłoża, instalacji fertygacyjnych oraz osłon.
Dlatego oba modele produkcji prawdopodobnie jeszcze przez wiele lat będą funkcjonować równolegle. Coraz więcej wskazuje jednak na to, iż przyszłość profesjonalnej produkcji truskawek będzie związana właśnie z technologiami pozwalającymi precyzyjnie zarządzać całym procesem uprawy.
Zdrowe rośliny przez cały czas pozostają priorytetem
Niezależnie od wybranej technologii najważniejsze znaczenie ma utrzymanie wysokiej zdrowotności plantacji. Zarówno w uprawach gruntowych, jak i rynnowych konieczne jest monitorowanie występowania chorób oraz szkodników.
Nadzór nad zdrowiem roślin sprawuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, która wspiera producentów w ograniczaniu zagrożeń fitosanitarnych i utrzymaniu wysokiej jakości produkcji.
Przykłady nowoczesnych plantacji funkcjonujących już w Polsce pokazują, iż krajowe sadownictwo i ogrodnictwo coraz szybciej wykorzystują rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu były domeną największych gospodarstw Europy Zachodniej.

3 godzin temu















