"Ulubieni" turyści nie przyjechali. "Zostawiali większe pieniądze"
Zdjęcie: Arabska para w Zakopanem.
Potwierdziło się to, czego obawiano się w Zakopanem, gdy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt doprowadził do spadku ruchu z ważnego dla górali rynku. Zakopiański magistrat podjął decyzję o promowaniu miasta na innych. Samorządowcy celują m.in. w turystów z Azji.

1 godzina temu










