Urzędnicy pukają do drzwi. Chcą zobaczyć paragony

7 godzin temu

Dzwonek do drzwi, a za progiem ankieter? Co roku do tysięcy Polaków zwracają się funkcjonariusze Głównego Urzędu Statystycznego z prośbą o wzięcie udziału w Badaniu Budżetów Gospodarstw Domowych. Celem projektu jest lepsze zrozumienie realiów życia społeczeństwa.

iStock
Ankieter statystyczny może zapukać do drzwi w ramach badania GUS

GUS-owskie badania gospodarstw domowych prowadzone są od lat, a na ich bazie powstają cykliczne statystyki dotyczące ubóstwa, inflacji i poziomu życia w kraju. Z tych danych korzystają między innymi - rząd, Sejm i Senat, NBP oraz uczelnie.

Jak wygląda Badanie Budżetów Gospodarstw Domowych?

Ankieter statystyczny pojawia się w drzwiach wybranych losowo gospodarstw domowych zwykle po uprzednim liście od prezesa GUS, w którym urząd wyjaśnia cel badania. Zadaniem ankietera jest przeprowadzenie wywiadu kwestionariuszowego, wyjaśnienie zasad BBGD i pozostawienie materiałów informacyjnych.

ZOBACZ: "Nawet 100 proc. budżetu na wynagrodzenia". Minister wprost o szpitalach

Badanie prowadzone jest przez cały rok, ale pojedyncze wylosowane gospodarstwo bierze w nim udział przez miesiąc. Przez ten czas przekazuje informacje o swoich wydatkach i dochodach. Może to zrobić na dwa sposoby:

  • prowadząc zapisy w książeczce budżetowej (papierowej lub elektronicznej)
  • zbierając paragony z codziennych zakupów i przekazując je ankieterowi w specjalnej kopercie

O co pyta GUS? Najczęściej o to, ile gospodarstwo zarabia i na co wydaje pieniądze, ile jedzenia zużywa, w jakich warunkach mieszka i co ma w domu, ile udało mu się odłożyć oraz jak samo ocenia swoją sytuację materialną.

Wiedza o rodzinnych budżetach podstawą polityki społecznej

Wyniki BBGD są publikowane w formie raportów i opracowań na stronie GUS i służą jako źródło informacji o tym, jak żyje się w Polsce. Struktura dochodów i wydatków, zwyczaje konsumpcyjne, warunki mieszkaniowe i wyposażenie domostw, a także subiektywna ocena sytuacji materialnej to wskaźniki ważne dla polityki społeczno-gospodarczej kraju.

ZOBACZ: Seniorzy znaleźli nietypowe zastosowanie dla AI. Badanie CBOS mówi jasno

GUS namawia Polaków do udziału w BBGD, przekonując, iż na podstawie tych wyników oblicza się, chociażby minimalne wynagrodzenie, ustala wysokość zasiłków społecznych czy opłat za odpady komunalne.

Jak sprawdzić, czy ankieter naprawdę jest z GUS?

Idea wpuszczenia do domu obcej osoby i opowiadania jej o rodzinnym budżecie może budzić obawy. GUS zapewnia jednak, że BBGD gwarantuje uczestnikom bezpieczeństwo i pełną poufność, a pozyskane informacje są przetwarzane zgodnie z przepisami RODO.

ZOBACZ: Fala donosów do skarbówki. 70 proc. zgłoszeń ma jeden powód

Ankieter statystyczny jest funkcjonariuszem publicznym i pracownikiem urzędu statystycznego; posiada legitymację służbową ze zdjęciem, imieniem i nazwiskiem oraz numerem. Jego tożsamość można zweryfikować samodzielnie, wchodząc na stronę badania-ankietowe.stat.gov.pl, a następnie klikając w sekcję "sprawdź tożsamość ankietera". Można też zadzwonić na infolinię statystyczną (nr tel.: 22 279 99 99).

Informacje zebrane w ramach BBGD są chronione prawem na podstawie art. 10 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej. Dostęp do nich mają wyłącznie pracownicy urzędu statystycznego, a ich wykorzystanie jest ograniczone do przygotowywania zestawień i analiz. GUS zapewnia, iż wszystkie publikacje mają charakter zbiorczych statystyk i nie zawierają danych umożliwiających identyfikację respondentów.

WIDEO: Technologiczne kadry. "Szczerze o pieniądzach" odc. 342
Idź do oryginalnego materiału