Już za kilka dni zakończy się obowiązywanie tzw. pakietu CPN, który od końca marca obniżał stawkę VAT na benzynę i olej napędowy z 23 do 8 proc. Teoretycznie oznacza to wyższe ceny na stacjach paliw od 1 lipca. W praktyce sytuacja może okazać się znacznie bardziej skomplikowana.
VAT na paliwo wraca do 23 proc. Stacje szykują zmianę cenWszystko wskazuje na to, iż kierowcy nie muszą od razu zobaczyć gwałtownych podwyżek przy dystrybutorach. Powodem są spadające ceny ropy naftowej i paliw na światowych rynkach, które mogą częściowo zneutralizować skutki powrotu wyższego VAT-u.
Pakiet CPN kończy się z końcem czerwca
Pakiet CPN został wprowadzony pod koniec marca 2026 roku jako reakcja na gwałtowny wzrost cen ropy po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz przez Iran. Celem programu było ograniczenie kosztów paliw dla kierowców poprzez czasowe obniżenie stawki VAT do 8 proc.
Jednak od 1 lipca 2026 r. VAT na benzynę i olej napędowy ponownie wzrośnie do 23 proc. To oznacza koniec jednego z najważniejszych mechanizmów osłonowych na rynku paliw.
Wcześniej, od 16 czerwca, wróciły już pełne stawki akcyzy, co przełożyło się na wzrost cen benzyny o około 30 groszy na litrze.
Ropa tanieje. To może uratować kierowców
Choć podwyżka VAT-u wydaje się nieunikniona, sytuację zmieniają wydarzenia na światowych rynkach surowcowych.
Po pojawieniu się informacji o porozumieniu pokojowym pomiędzy USA a Iranem ceny ropy i paliw zaczęły wyraźnie spadać. W ciągu miesiąca ropa Brent potaniała z ponad 105 dolarów do niespełna 80 dolarów za baryłkę.
Jeszcze mocniej przeceniony został olej napędowy. Na londyńskiej giełdzie ICE tona diesla kosztowała w połowie czerwca około 888 dolarów, podczas gdy na początku miesiąca było to choćby o 200 dolarów więcej.
To oznacza, iż rafinerie kupują dziś surowiec znacznie taniej niż kilka tygodni temu, co może przełożyć się na niższe ceny hurtowe paliw.
Na stacjach widać mieszane sygnały
Według danych BM Reflex w trzecim tygodniu czerwca średnia cena benzyny Pb95 wyniosła 6,00 zł/l, czyli o 12 groszy więcej niż tydzień wcześniej. Był to efekt przywrócenia pełnej akcyzy.
Z kolei olej napędowy kosztował średnio 6,30 zł/l, a więc o 4 grosze mniej niż przed tygodniem.
Najbardziej potaniał autogaz. Średnia cena LPG spadła do 3,45 zł/l, osiągając najniższy poziom od trzech miesięcy.
Kluczowe będą decyzje Orlenu
Na polskim rynku ogromne znaczenie ma polityka cenowa Orlenu. To właśnie hurtowe cenniki największego producenta paliw w kraju w dużej mierze wpływają na ceny widoczne później na stacjach.
19 czerwca Orlen sprzedawał benzynę Eurosuper 95 po 5 196 zł za metr sześcienny, co po doliczeniu 8-procentowego VAT-u oznaczało cenę około 5,61 zł za litr.
Gdyby identyczna cena hurtowa obowiązywała od 1 lipca przy stawce VAT wynoszącej 23 proc., cena detaliczna wzrosłaby do około 6,40 zł/l.
Podobnie wygląda sytuacja w przypadku oleju napędowego. Hurtowa cena Ekodiesla wynosiła 5 365 zł/mł, co przekładało się na około 5,79 zł/l przy obecnym VAT. Po przywróceniu 23 proc. VAT-u cena mogłaby wzrosnąć do około 6,60 zł/l.
Czy Orlen powtórzy manewr z 2022 roku?
Eksperci przypominają wydarzenia z przełomu 2022 i 2023 roku. Wówczas, przed przywróceniem wyższej stawki VAT na paliwa, Orlen znacząco podniósł ceny hurtowe, a następnie obniżył je dokładnie w momencie wejścia nowych przepisów.
W efekcie kierowcy nie odczuli wyraźnego skoku cen po zmianie podatku.
Nie można wykluczyć, iż podobny scenariusz zostanie zastosowany również tym razem. jeżeli tak się stanie, wzrost VAT-u może zostać częściowo ukryty przez równoczesne obniżenie cen hurtowych.
Tankować pod korek czy poczekać?
Na dziś nie ma jednoznacznej odpowiedzi. o ile ceny hurtowe będą dalej spadać wraz z przeceną ropy naftowej i paliw na światowych giełdach, podwyżka VAT-u może okazać się niemal niewidoczna dla kierowców.
Jeżeli jednak ceny hurtowe pozostaną na obecnym poziomie, od lipca paliwo może kosztować choćby 40–60 groszy więcej na litrze.
Dlatego najbliższe dni będą kluczowe. Kierowcy planujący większe zakupy paliwa powinni uważnie obserwować cenniki hurtowe oraz decyzje Orlenu. To one zdecydują, czy 30 czerwca będzie najlepszym dniem na zatankowanie auta i uzupełnienie zapasów paliwa.

5 godzin temu

















