Warszawa, 07.07.2026 (ISBnews) – Na warszawskiej giełdzie można oczekiwać jednocyfrowych stóp zwrotu na indeksie WIG w pozytywnym scenariuszu w II połowie roku, ocenił w rozmowie z ISBnews starszy zarządzający funduszami akcji w VIG / C-Quadrat TFI Marek Kaźmierczak.
„Krajowy rynek akcji 'wykonał’ swój plan całoroczny w pierwszej połowie 2026 roku tj. wypracował solidny dwucyfrowy wzrost dla indeksu WIG. Od tego momentu będzie już trudno oczekiwać kolejnych wzrostów i druga połowa roku może być bardziej zmienna. W pozytywnym scenariuszu można oczekiwać jednocyfrowych stóp zwrotu w II połowie roku, co oznaczałoby ponad 20% wzrostu indeksu w całym 2026 roku” – powiedział Kaźmierczak w rozmowie z ISBnews.
Jak wskazał, większa zmienność w krótkim czasie i bardziej zachowawcze podejście w krótkim okresie wynika z faktu kumulacji bardzo dużej liczby ofert (ponad 15) na rynku pierwotnym (IPO), wtórnym (SPO) oraz przyśpieszonej budowy księgi popytu (ABB) w ostatnim miesiącu.
„Wydaje się, iż krajowy rynek akcji został, mówiąc kolokwialnie, przytłoczony nadmierną podażą akcji. Skąd tak duża podaż? Podwyższone wyceny akcji w ujęciu historycznym. W naszej opinii, najlepsze polskie spółki pod względem wskaźnika cena/wartość księgowa są zbliżone do
europejskich odpowiedników z Niemiec czy Francji. Jednocześnie, aprecjacja krajowych spółek wynikała z poprawy zysków, a w krajach europejskich dynamika wzrostu zysków była niższa, a choćby ujemna. To sukces wynikający nie tylko z wyższego wzrostu gospodarczego
w Polsce, ale przede wszystkim – skutecznej pracy wielu zarządów giełdowych spółek, które potrafią skutecznie realizować cele przy dużej zmienności otoczenia rynkowego” – zaznaczył.
Jednocześnie bardzo istotne wzrosty globalnych spółek z obszaru sztucznej inteligencji, w szczególności branży półprzewodnikowej (kilkadziesiąt pkt proc. w skali dwóch-trzech miesięcy) sprawiły, iż wskaźnikowo, ta branża jest zwyczajnie wysoko wyceniona.
„Stąd obserwujemy pewną rotację nie tylko do niżej wycenionych sektorów w USA, ale również pozostałych rynków na świecie. Wydaje się, iż krajowy rynek częściowo korzysta na tym fakcie – głównie z uwagi na brak ekspozycji na sektory powiązane z sektorem sztucznej inteligencji” – podsumował Kaźmierczak.
(ISBnews)

2 godzin temu






