Volkswagen ze stratą 5,9 mld euro. Odpis na Porsche i strata w Chinach

8 godzin temu

Volkswagen zakończył trzeci kwartał 2026 roku stratą operacyjną 5,86 mld euro, wobec 1,3 mld euro straty rok wcześniej. Według Reutersa to największa kwartalna strata koncernu od czwartego kwartału 2015 roku, kiedy firma rozliczała koszty afery Dieselgate. Przychody spadły o 6,3% do 75,3 mld euro, bardziej niż oczekiwał rynek. Strata netto wyniosła 5,8 mld euro.

Porsche i Chiny obciążają wynik

Większość straty to koszty jednorazowe. Z 8,7 mld euro takich pozycji w ciągu dziewięciu miesięcy aż 7,8 mld euro przypadło na trzeci kwartał. Największą z nich był bezgotówkowy odpis wartości firmy Porsche na 6,4 mld euro. Do tego doszło około 1 mld euro odpisów na aktywa spółek w Chinach i koszty planowanej sprzedaży zakładu w Osnabrück. Po dziewięciu miesiącach wynik operacyjny całej grupy wynosi zaledwie 71 mln euro, wobec 5,4 mld euro rok wcześniej.

Jeszcze bardziej niepokoją inwestorów dane z Chin. Jak zwraca uwagę Bloomberg, chińskie spółki joint venture przyniosły w ciągu dziewięciu miesięcy 113 mln euro straty operacyjnej, podczas gdy rok wcześniej zarobiły 744 mln euro. Sprzedaż tych spółek spadła z 1,88 do 1,22 mln aut. Dostawy całej grupy w trzecim kwartale były o 14,3% niższe niż rok wcześniej. Do tego dochodzą cła w USA i rosnąca konkurencja w Europie.

„Wyniki po dziewięciu miesiącach pokazują jasno: nie możemy tracić czasu i musimy działać gwałtownie i zdecydowanie” – powiedział dyrektor finansowy Arno Antlitz.

Elektryki się sprzedają, ale zarabiają mniej

Bez kosztów jednorazowych marża operacyjna wynosi 3,8%. Antlitz przyznał, iż to za mało, by dalej mocno inwestować w przyszłość. Problemem nie jest popyt w Europie. Zamówienia wzrosły tam o 4% do 3 mln aut, w tym na samochody elektryczne aż o 39%. Elektryki stanowią już około 40% europejskiego portfela zamówień, a rodzina tanich modeli Electric Urban Car zebrała 150 tys. zamówień. Volkswagen zarabia jednak na samochodach elektrycznych mniej niż na spalinowych, więc rosnąca sprzedaż elektryków obniża marże.

Koncern dysponuje jednak sporym zapasem gotówki. Przepływy pieniężne netto w dziale motoryzacyjnym wzrosły po dziewięciu miesiącach do 4,4 mld euro, a płynność netto wynosi 33 mld euro. Spółka podtrzymała obniżoną we wrześniu prognozę na 2026 rok. Zakłada około 315 mld euro przychodów i marżę operacyjną najwyżej 1%. W prognozie nie uwzględniono skutków ewentualnej eskalacji na Bliskim Wschodzie.

Ostrzeżenie dla całej branży

Prezes Oliver Blume realizuje program oszczędności o wartości około 31 mld euro. Plan zakłada likwidację 100 tys. miejsc pracy w grupie i możliwe zamknięcie choćby czterech fabryk w Niemczech. Związki zawodowe się sprzeciwiają i od początku przyszłego roku możliwe są strajki. Do 2030 roku Volkswagen chce osiągnąć marżę operacyjną na poziomie 8-10%.

„Strata ogłoszona dziś przez VW to sygnał ostrzegawczy dla całego sektora i przemysłu. Powinien nim być także dla polityków” – ocenił Moritz Kronenberger z Union Investment.

Rynek przyjął raport spokojnie, bo skalę odpisów spółka zapowiedziała już we wrześniu. Akcje, notowane w pobliżu dziesięcioletnich minimów, spadły na otwarciu o 2%, a w ciągu przedpołudnia straty zmalały do mniej niż 1%.

Idź do oryginalnego materiału