Wakacje się kończą, tanie paliwo też. Ceny mogą mocno wystrzelić

33 minut temu

Wakacje dobiegają końca, a wraz z nimi może skończyć się także okres niższych cen paliw. Program CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”, obowiązuje tylko do 31 sierpnia 2026 r. jeżeli rząd nie zdecyduje się na jego przedłużenie, kierowców na początku września mogą czekać bardzo mocne podwyżki. Według prognozy e-petrol.pl benzyna E10 może kosztować choćby 7,51 zł/l, a olej napędowy aż 8,33 zł/l.

Wakacje się kończą, tanie paliwo też. Ceny mogą mocno wystrzelić

CPN tylko do końca sierpnia

Rządowy program CPN został uruchomiony ponownie 17 sierpnia. Jego podstawą są dwa mechanizmy: obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego.

Zgodnie z decyzją rządu program obowiązuje jednak tylko od 17 do 31 sierpnia 2026 r.

To właśnie ten termin jest teraz najważniejszy dla kierowców. o ile mechanizm nie zostanie przedłużony, od początku września ceny ponownie będą kalkulowane przy standardowej stawce VAT.

Benzyna mocno podrożała w hurcie

Sytuacja na rynku hurtowym nie daje powodów do optymizmu.

Pod koniec sierpnia ceny benzyny 95 w krajowych rafineriach wyraźnie wzrosły. Według danych e-petrol.pl średnia cena benzyny bezołowiowej E10 osiągnęła 5845,20 zł za metr sześcienny.

To o 212,20 zł więcej niż dwa tygodnie wcześniej.

W przypadku oleju napędowego sytuacja była nieco lepsza. Diesel kosztował średnio 6469,60 zł/mł, czyli o 56,60 zł mniej niż dwa tygodnie wcześniej.

Mimo tej korekty olej napędowy przez cały czas pozostaje wyraźnie droższy od benzyny.

Na stacjach podwyżki już się zaczęły

Zmiany w hurcie zaczynają być widoczne także na pylonach stacji.

W ostatnim tygodniu sierpnia benzyna 95 podrożała średnio o 16 groszy, osiągając poziom 6,57 zł/l.

Jeszcze mocniej kierowcy odczuwają ceny diesla. Olej napędowy zdrożał o 15 groszy i kosztował średnio 7,51 zł/l.

Taniał natomiast autogaz. Średnia cena LPG spadła o 5 groszy, do około 2,91 zł/l.

Wrzesień może przynieść skok o 70–90 groszy

Najważniejsza jest jednak prognoza na pierwsze dni września.

Analitycy e-petrol.pl zakładają scenariusz, w którym program CPN nie zostanie przedłużony. W takim wariancie ceny paliw mogą wzrosnąć choćby o 70–90 groszy na litrze.

Prognozowane przedziały cenowe na okres 1–6 września 2026 r. wynoszą:

  • benzyna E10: 7,38–7,51 zł/l,
  • olej napędowy: 8,19–8,33 zł/l,
  • autogaz: 2,89–2,97 zł/l.

Dla kierowcy tankującego 50-litrowy bak benzyny oznaczałoby to wzrost kosztu pełnego tankowania choćby o około 35–45 zł względem poziomów obowiązujących przy osłonie CPN.

Diesel może przekroczyć 8 zł za litr

Najbardziej niepokojąco wygląda sytuacja właścicieli samochodów z silnikiem Diesla, ale również rolników i przedsiębiorców, dla których olej napędowy jest podstawowym paliwem.

Jeżeli sprawdzi się górny wariant prognozy e-petrol.pl, litr diesla może kosztować około 8,33 zł.

Przy tankowaniu 100 litrów oznacza to rachunek przekraczający 830 zł. W gospodarstwach rolnych, gdzie paliwo zużywane jest w znacznie większych ilościach, choćby kilkudziesięciogroszowa zmiana ceny przekłada się na wyraźny wzrost kosztów produkcji.

Ropa taniała, ale sytuacja przez cały czas jest napięta

Paradoksalnie, ostatni tydzień sierpnia przyniósł wyraźną przecenę ropy Brent.

W środę notowania surowca spadły do poziomu kilka przekraczającego 85 dolarów za baryłkę, czyli ponad 9 proc. poniżej zamknięcia poprzedniego tygodnia.

Spadki były związane m.in. z informacjami o postępach w irańsko-omańskich rozmowach dotyczących tymczasowego korytarza transportowego w rejonie cieśniny Ormuz oraz zmianą strategii USA wobec Iranu.

Pod koniec tygodnia ropa odrobiła część strat, choć przez cały czas pozostawała poniżej 90 dolarów za baryłkę.

Bliski Wschód przez cały czas wspiera wysokie ceny

Rynek wciąż pozostaje jednak bardzo podatny na informacje geopolityczne.

Ruch tankowców w rejonie Zatoki Perskiej jest ograniczony, a mniejsza podaż surowca z Bliskiego Wschodu przez cały czas stanowi wsparcie dla wysokich cen ropy.

Oznacza to, iż choćby przy chwilowych spadkach notowań sytuacja może gwałtownie się zmienić.

Początek września może zaboleć kierowców

Najbliższe dni będą kluczowe. Program CPN kończy się 31 sierpnia, a oficjalne informacje rządowe wskazują właśnie ten termin jako datę zakończenia obecnej odsłony mechanizmu.

Jeżeli nie pojawi się decyzja o przedłużeniu wsparcia, kierowcy powinni przygotować się na wyraźnie wyższe rachunki.

Prognoza e-petrol.pl zakłada wzrost cen o 70–90 groszy na litrze, benzynę choćby po 7,51 zł oraz diesla przekraczającego 8,30 zł za litr.

Dla gospodarstw rolnych i firm transportowych oznaczałoby to również kolejny wzrost kosztów działalności już na początku września.

Pszenica wystrzeliła! Chicago na najwyższych poziomach od ponad 3 lat
Idź do oryginalnego materiału