Skala afrykańskiego pomoru świń w Polsce nie pozostawia złudzeń – problem przez cały czas jest poważny, a presja na hodowlę trzody chlewnej utrzymuje się na wysokim poziomie. Tylko w 2025 roku służby potwierdziły ponad 2800 ognisk ASF u dzików, a w ogniskach choroby u świń wybito i zutylizowano ponad 19 tysięcy zwierząt. W tym kontekście odstrzał sanitarny dzików pozostaje jednym z kluczowych narzędzi ograniczania rozprzestrzeniania się wirusa.

Właśnie dlatego Ministerstwo Rolnictwa przygotowało nowe rozporządzenie, które od marca 2026 roku ureguluje zasady finansowania tej formy walki z ASF.
Nowe rozporządzenie, stare stawki
Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie wysokości i sposobu podziału ryczałtu za wykonanie odstrzału sanitarnego dzików. Obowiązek jego wydania wynika bezpośrednio z ustawy o zdrowiu zwierząt z 21 listopada 2025 r.
Choć dokument ma charakter porządkujący, nie przewiduje rewolucji w systemie wynagradzania myśliwych. Zgodnie z projektem, stawki ryczałtu pozostają na dotychczasowym poziomie:
- 650 zł za odstrzeloną samicę przelatkę lub dorosłą samicę dzika,
- 300 zł za odstrzelonego dzika innego niż samica przelatka lub dorosła.
Ewentualne zmiany mogą pojawić się jedynie na etapie trwających konsultacji publicznych.
Jak dzielony jest ryczałt
Projekt rozporządzenia utrzymuje również dotychczasowy mechanizm podziału środków. Ryczałt za odstrzał sanitarny ma być dzielony w następujący sposób:
- 80% kwoty trafia do myśliwego, który wykonał odstrzał,
- 20% otrzymuje dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego, na terenie którego przeprowadzono odstrzał,
- w przypadku terenów niewchodzących w skład obwodów łowieckich – ta część przypada Polskiemu Związkowi Łowieckiemu.
Nowe rozporządzenie ma wejść w życie 18 marca 2026 roku.
Dlaczego odstrzał sanitarny jest przez cały czas konieczny
W uzasadnieniu projektu resort rolnictwa przypomina, iż strategia zwalczania ASF opiera się na kilku równoległych działaniach. najważniejsze znaczenie ma szybka likwidacja ognisk choroby oraz ograniczanie jej rozprzestrzeniania się na nowe obszary.
W praktyce oznacza to:
- likwidację stad w ogniskach ASF i utylizację zwłok,
- kontrolę przemieszczania zwierząt, ludzi i produktów pochodzenia zwierzęcego,
- redukcję populacji dzików, które są głównym rezerwuarem wirusa.
Podstawą jest planowa gospodarka łowiecka, jednak w sytuacji wystąpienia ASF na danym terenie konieczne bywa dodatkowe, intensywne pozyskanie dzików w ramach odstrzału sanitarnego.
Rola weterynarii i administracji
Jak podkreślono w uzasadnieniu, zakażony dzik – zanim padnie – może przemieścić się na pewną odległość, zwiększając ryzyko dalszego szerzenia wirusa. W takich przypadkach odstrzał sanitarny może być:
- zlecony przez powiatowego lekarza weterynarii,
- lub zarządzony przez wojewodę.
Ma to umożliwić szybką reakcję w rejonach szczególnie zagrożonych i ograniczyć ryzyko przeniesienia ASF do gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną.
Co to oznacza dla rolników
Dla hodowców świń utrzymanie odstrzału sanitarnego oznacza kontynuację jednego z nielicznych realnie działających narzędzi ograniczania presji wirusa. Choć temat budzi kontrowersje społeczne, dane z ostatnich lat pokazują, iż bez redukcji populacji dzików walka z ASF jest skazana na niepowodzenie.
Projektowane rozporządzenie nie zmienia zasad gry, ale zapewnia ciągłość finansowania działań, które – przy obecnej skali zagrożenia – pozostają niezbędne dla bezpieczeństwa produkcji trzody chlewnej w Polsce.

7 godzin temu














