Większość Polaków nie chce Ukrainy w UE. Nowy sondaż pokazuje wyraźny podział opinii

1 godzina temu

Temat przyszłego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej przez cały czas budzi w Polsce silne emocje. Najnowszy sondaż pokazuje, iż większość respondentów sprzeciwia się rozszerzeniu Wspólnoty o naszego wschodniego sąsiada. Jednocześnie wyniki badania wskazują na wyraźne różnice poglądów pomiędzy wyborcami partii rządzących i opozycyjnych.

Większość Polaków nie chce Ukrainy w UE. Nowy sondaż pokazuje wyraźny podział opinii

Informację o wynikach badania podało Radio ZET, powołując się na sondaż przeprowadzony przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS.

Blisko 60 proc. ankietowanych mówi „nie”

Respondenci zostali zapytani, czy ich zdaniem Ukraina powinna zostać członkiem Unii Europejskiej.

Łącznie 59,7 proc. badanych odpowiedziało negatywnie. W tej grupie:

  • 32,3 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie nie”,
  • 27,4 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”.

Z kolei 35,3 proc. respondentów popiera przystąpienie Ukrainy do UE. Wśród nich:

  • 8,4 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”,
  • 26,9 proc. – „raczej tak”.

Zdania w tej sprawie nie miało 5 proc. ankietowanych.

Preferencje polityczne mają duże znaczenie

Badanie pokazuje wyraźny związek między oceną członkostwa Ukrainy w UE a preferencjami politycznymi respondentów.

Wśród wyborców ugrupowań tworzących koalicję rządzącą – KO, Lewicy, PSL i Polski 2050 – 64 proc. popiera akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej, natomiast 32 proc. jest temu przeciwna.

Odwrotnie wygląda sytuacja wśród wyborców partii opozycyjnych – PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i Razem. W tej grupie 73 proc. respondentów sprzeciwia się wejściu Ukrainy do UE, a jedynie 24 proc. popiera takie rozwiązanie.

Proces akcesyjny trwa, ale napotyka przeszkody

Negocjacje dotyczące członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej postępują, jednak ich tempo zależy od jednomyślności wszystkich państw członkowskich.

W czerwcu Unia Europejska otworzyła pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią, jednak kolejne etapy rozmów napotykają na trudności. Jednym z powodów są zastrzeżenia zgłaszane przez część państw członkowskich dotyczące tempa rozszerzenia Wspólnoty.

Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich

Publikacja wyników sondażu zbiegła się z napięciami w relacjach Warszawy i Kijowa.

Jak poinformowało Radio ZET, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwołał swój udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy organizowanej w Gdańsku. Do Polski nie przyjechali również pierwsza dama Ołena Zełenska oraz minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha. Delegacji ukraińskiej ma przewodniczyć premier Julija Swyrydenko.

Według informacji przytoczonych przez rozgłośnię pogorszenie relacji nastąpiło po decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, co spotkało się z krytyką polskich władz.

Mimo napięć premier Donald Tusk zapewnił, iż Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbędzie się zgodnie z planem. Szef rządu podkreślił, iż wsparcie dla Ukrainy oraz utrzymanie jedności europejskiej pozostają istotnymi elementami polityki Polski.

Wejście Ukrainy do UE opóźnione. Węgry stawiają twarde warunki

Jak przeprowadzono badanie?

Sondaż dla Radia ZET został zrealizowany przez IBRiS metodą telefonicznych wywiadów wspomaganych komputerowo (CATI) w dniach 12–13 czerwca 2026 r. Badaniem objęto reprezentatywną próbę 1068 dorosłych mieszkańców Polski.

Idź do oryginalnego materiału