Pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Poznaniu prowadzą monitoring agrofagów kwarantannowych z wykorzystaniem pułapek feromonowych. Jedna z takich pułapek została w tym sezonie ustawiona w pobliżu tartaku w Kujaniu. Jej zadaniem było wychwycenie ewentualnych osobników barczatki syberyjskiej (Dendrolimus sibiricus), groźnego agrofaga kwarantannowego.
WIORiN prowadzi monitoring upraw. Co sprawdzają?. Fot. WIORIN w PoznaniuMonitoring prowadzony przez Oddział WIORiN w Złotowie jest częścią systemu nadzoru fitosanitarnego. Jego głównym celem jest jak najwcześniejsze wykrycie organizmów, które mogłyby stanowić zagrożenie dla polskich lasów i środowiska.
Pułapka stanęła w pobliżu tartaku
W bieżącym sezonie pułapkę feromonową przeznaczoną do monitorowania Dendrolimus sibiricus zainstalowano w drzewostanie świerkowym w pobliżu tartaku w Kujaniu.
Lokalizacja nie była przypadkowa. Tartak zajmuje się przerobem krajowego drewna drzew iglastych, dlatego takie miejsca są objęte szczególną uwagą służb fitosanitarnych.
Pułapki feromonowe wykorzystują substancje wabiące określone gatunki owadów. Dzięki temu inspektorzy mogą sprawdzać, czy na danym obszarze pojawił się poszukiwany agrofag, zanim ewentualna populacja zdąży się rozprzestrzenić.
Kontrola co 10 dni
Pułapka w Kujaniu była kontrolowana regularnie co 10 dni przez pracowników Oddziału WIORiN w Złotowie.
W trakcie monitoringu odławiano motyle. Sama obserwacja wyglądu owada nie wystarcza jednak do jednoznacznego potwierdzenia gatunku, dlatego wszystkie odłowione egzemplarze przekazywano do Referencyjnego Laboratorium Fitosanitarnego w Toruniu, działającego w strukturach Centralnego Laboratorium Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
To właśnie badania laboratoryjne miały rozstrzygnąć, czy w pułapce znalazła się poszukiwana barczatka syberyjska.
Groźnego agrofaga nie stwierdzono
Wyniki badań przyniosły dobrą wiadomość. Laboratorium wykluczyło obecność Dendrolimus sibiricus.
Odłowione owady należały do innego gatunku z tego samego rodzaju – barczatki sosnówki (Dendrolimus pini).
To gatunek występujący powszechnie w Polsce. Choć może mieć znaczenie dla drzewostanów sosnowych, nie jest tym samym organizmem kwarantannowym, którego obecności poszukiwali inspektorzy.
Dlaczego barczatka syberyjska jest pod szczególnym nadzorem?
Agrofagi kwarantannowe są objęte ścisłym monitoringiem, ponieważ ich pojawienie się na nowym obszarze może prowadzić do poważnych strat gospodarczych i środowiskowych. Szczególnie ważne jest więc wykrycie ich na możliwie wczesnym etapie.
W praktyce nadzór nie ogranicza się do samego ustawienia pułapki. Obejmuje również regularne kontrole, zbieranie materiału, identyfikację owadów oraz badania laboratoryjne.
To właśnie połączenie monitoringu terenowego z diagnostyką laboratoryjną pozwala gwałtownie rozstrzygnąć, czy pojawiło się realne zagrożenie fitosanitarne.
Monitoring ma znaczenie nie tylko dla lasów
Choć w tym przypadku pułapka została ustawiona w drzewostanie świerkowym w pobliżu tartaku, system monitoringu agrofagów kwarantannowych ma znacznie szersze znaczenie.
Regularne kontrole prowadzone przez Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa pozwalają ograniczać ryzyko rozprzestrzeniania się organizmów szkodliwych wraz z materiałem roślinnym, drewnem czy transportem towarów.
W przypadku pojawienia się nowego agrofaga czas reakcji ma najważniejsze znaczenie. Im wcześniej zostanie on wykryty i prawidłowo zidentyfikowany, tym większa jest szansa na ograniczenie jego rozprzestrzeniania.
Dlatego pułapki feromonowe, regularne kontrole terenowe i badania laboratoryjne pozostają jednym z podstawowych narzędzi nadzoru fitosanitarnego. W Kujaniu monitoring nie potwierdził obecności barczatki syberyjskiej, ale sam fakt prowadzenia takich kontroli pokazuje, jak ważne jest stałe zabezpieczanie polskich lasów przed organizmami kwarantannowymi.

3 godzin temu

![Ceny prosiąt poszły w górę. Rolnicy płacą choćby 280 zł/szt. [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/12/617579.webp)
![Rolnicy podsumowują żniwa w Polsce. „Ceny są żenujące” [RAPORT]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/12/943390.webp)













