
Wielka Brytania i Australia, niegdyś znane z szacunku dla praw jednostki, forsują cenzurę Internetu, jakiej nie ma choćby w dyktaturach.

Wielka Brytania i Australia, niegdyś znane z szacunku dla praw jednostki, forsują cenzurę Internetu, jakiej nie ma choćby w dyktaturach.