Sezon grillowy powoli startuje, a wraz z nim pytania o to, czy można rozpalić grilla na balkonie w bloku. Odpowiedź nie jest prosta. Polskie prawo nie zakazuje tego wprost, ale za nieroztropne grillowanie grozi mandat, a w skrajnych przypadkach choćby więzienie.
Właściciele balkonów mogą mieć poważne problemy. Kara do 500 zł, a w skrajnych przypadkach więcej

Żaden ogólnokrajowy akt prawny nie wymienia grilla na balkonie jako czynności zakazanej. Nie oznacza to jednak, iż można robić to bez żadnych ograniczeń.
W regulaminach spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych nierzadko pojawia się zapis zakazujący grillowania. Wynika to ze stwarzania zagrożenia pożarowego oraz uciążliwości tego typu rekreacji dla sąsiadów.
Kodeks wykroczeń przewiduje surowe kary
W razie naruszenia zapisów zawartych w regulaminie, to nie wizyta sąsiadów z pretensjami będzie największym problemem. Znaczenie ma tutaj art. 51 Kodeksu wykroczeń:
"Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".
ZOBACZ: Seniorzy mają powody do radości. Kwota 14. emerytury będzie zdecydowanie wyższa
Grillowanie na balkonie może zostać uznane za "inny wybryk", jeżeli powoduje uciążliwości dla sąsiadów. Policja lub straż miejska mogą wówczas nałożyć mandat w wysokości do 500 złotych. Co więcej, o ile zakłócenie spokoju jest skutkiem działania osoby będącej pod wpływem alkoholu może spodziewać się grzywny nie niższej niż 1000 zł.
Przepisy przeciwpożarowe i stanowisko Straży Pożarnej
Odrębną - i poważniejszą - kwestią jest odpowiedzialność wynikająca z przepisów przeciwpożarowych. Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, odnotowuje się przypadki pożarów na skutek użycia grillów na balkonach, czy też tarasach.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, zabronione jest wykonywanie czynności mogących spowodować pożar.
W praktyce oznacza to, iż nieroztropne grillowanie w pobliżu łatwopalnych elementów balkonu: firan, plastikowych mebli czy suchych roślin, może zostać zakwalifikowane jako naruszenie tych przepisów.
Pożar od grilla na balkonie? Grozi choćby 10 lat więzienia
Zastosowanie ma tu art. 82 Kodeksu wykroczeń, w szczególności § 1 pkt 1, który penalizuje "niedozwolone używanie otwartego ognia oraz stosowanie innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych", oraz § 5, zgodnie z którym karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny podlega każdy, kto "w inny sposób nieostrożnie obchodzi się z ogniem". Grzywna za takie wykroczenie może wynieść do 5 tys. zł, a przepisy przewidują także karę aresztu.
ZOBACZ: Polacy ruszyli po kredyty. Nietypowy efekt wojny na Bliskim Wschodzie
W skrajnym przypadku, jeżeli dojdzie do pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób, sprawca ponosi odpowiedzialność karną. W tym przypadku grozi choćby pozbawienie wolności od roku do 10 lat (art. 163 Kodeksu karnego).
Sąsiad może pozwać do sądu cywilnego
To jednak nie koniec. jeżeli dym i zapach z grilla regularnie przenikają do mieszkań sąsiadów, ci mają prawo dochodzić swoich praw na drodze cywilnej w sądzie.
Art. 144 Kodeksu cywilnego zakazuje działań zakłócających korzystanie z sąsiednich nieruchomości ponad przeciętną miarę, a art. 222 § 2 KC daje sąsiadowi konkretne narzędzie: roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń.
iStockCo z grillem elektrycznym?
Zakaz rozpalania grilla na balkonie, aby nie spowodować pożaru przez ogień i nie uprzykrzać życia sąsiadom dymem i zapachem spalenizny, sprawia, iż kompromisowym rozwiązaniem wydaje się grill elektryczny. Nie generuje otwartego ognia ani intensywnego dymu. Czasem jest on dopuszczalny, ponieważ znacząco ogranicza ryzyko pożaru i uciążliwości zapachowe.
Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Warto przed włączeniem urządzenia dokładnie sprawdzić zapisy regulaminu wspólnoty lub spółdzielni. Coraz częściej pojawiają się w nich zakazy obejmujące wszystkie urządzenia grillowe, niezależnie od źródła zasilania.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


16 godzin temu
















