Inwestorzy obawiają się wojny USA z Iranem. Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan powiedział jednak CNN Turk, iż konflikt nie zamieni się w wojnę kinetyczną.
Wojna nie wybuchnie?
Niektórzy twierdzą, iż ostatnie spadki na rynku kryptowalut to efekt tego, iż inwestorzy obawiają się wojny USA z Iranem. Amerykanie zgromadzili w regionie swoje siły, czym sugerowali planowany atak.
Szef tureckiej dyplomacji, Hakan Fidan, twierdzi, iż gorący konflikt nam nie grozi. W poniedziałek odbył rozmowę telefoniczną ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim i teraz powiedział mediom, iż rozwiązanie kwestii nuklearnej ułatwiłoby postęp w innych tematach.

Właśnie o to – o kwestię budowy broni jądrowej – chodzi w sporze między USA a Iranem. Waszyngton chce, by Teheran zarzucił swoje prace. Reżim ajatollahów broni się tym, iż pracuje nad wzbogacaniem uranu w celach pokojowych. Prawda jest taka, iż krajowe elity chcą zabezpieczyć swoje bezpieczeństwo „atomówką” i obawiają się Izraela.
Mówiło się choćby o tym, iż Donald Trump zdecyduje się na obalenie władz w Teheranie. Fidan uważa, iż choćby taki scenariusz nie wchodzi w grę.
Nie sądzę, aby zmiana reżimu w Iranie była możliwa
– stwierdził.
Ankara angażuje się od tygodni w rozmowy pomiędzy Waszyngtonem i Teheranem. Turcja obawia się bowiem skutków konfliktu dla całego regionu.
Iran nie idzie na ustępstwa
Szef irańskiej dyplomacji przekazał po rozmowach w Omanie, iż obie strony – USA i Iran – nie mają do siebie zaufania. Jak na razie Iran nie zamierza zrezygnować ze wzbogacania uranu i to „nawet w przypadku narzucenia Iranowi wojny”.
USA nie chcą chyba wojny, gdyż w piątek w stolicy Omanu, Maskacie, wysłannicy prezydenta USA, Steve Witkoff i Jared Kushner, rozmawiali z dyplomatami Iranu o możliwości wznowienia oficjalnych rokowań na temat irańskiego porozumienia nuklearnego.
Dla rynków to ważne informacje, gdyż większy spokój w geopolityce oznacza większe szanse na wzrosty wycen aktywów ryzykownych.
Jak na razie bitcoin nie potrafi wrócić powyżej 70 000 USD.

1 dzień temu