Wójt Gródka: Firmy przy granicy wracają powoli do życia
Zdjęcie: Foto: KAS
Niektórzy inwestowali swoje oszczędności w remonty lokali – bary, małe sklepy, miejsca przy trasie. I nagle te pieniądze zostały „zamrożone”, bo granica została zamknięta na czas nieokreślony. Widziałem strach w oczach tych ludzi – mówi Wiesław Kulesza, od 23 lat wójt gminy Gródek na Podlasiu, na terenie której leży przejście graniczne z Białorusią w Bobrownikach. Po 2,5 roku zostało ono otwarte, podobnie jak to w Kuźnicy.

2 miesięcy temu




![28 proc. polskich przedsiębiorczyń ma oszczędności powyżej półrocznych dochodów [BADANIE]](https://g.infor.pl/p/_files/39042000/kobieta-rozwiazuje-quiz-39041865.jpg)










