Niestaranna obserwacja peronu podczas wymiany pasażerów, brak sygnału ostrzegawczego gwizdkiem i zbyt wczesne nadanie sygnału odjazdu pociągu – to zarzuty, które usłyszał kierownik pociągu Kolei Mazowieckich Marcin H. W związku z wypadkiem na przystanku Wola Bierwiecka. Po przedstawieniu zarzutów podejrzanemu musiano udzielić pomocy medycznej – informuje Prokuratura Okręgowa w
Radomiu.Wola Bierwiecka: Kierownikowi pociągu grozi do 8 lat więzienia