Wykolejenie pociągu na południu Czech. Maszynista tłumaczy, iż “oślepiło go słońce”

1 godzina temu

We wtorek rano, 28 kwietnia 2026 roku, na stacji Červený Újezd u Votic w Czechach doszło do groźnego incydentu. Pociąg osobowy zignorował sygnał „stój”, uszkodził zwrotnicę i wypadł z torów. Na szczęście obyło się bez ofiar, ale zdarzenie sparaliżowało ruch na kluczowym korytarzu kolejowym prowadzącym na południe kraju.

Drážní inspekce

Przebieg zdarzenia i ewakuacja pasażerów

Do zdarzenia doszło o godzinie 6:56. Pociąg osobowy nr Os 8253, jadący z miejscowości Benešov u Prahy w kierunku Taboru (i dalej do Czeskich Budziejowic), wykoleił się jedną osią. Rzecznik zarządcy czeskiej infrastruktury kolejowej (Správa železnic), Martin Kavka, potwierdził, iż w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał.

Zagrożenie było jednak poważne, a na pokładzie składu znajdowały się 73 osoby. Konieczna była interwencja straży pożarnej, która sprawnie przeprowadziła ewakuację wszystkich podróżnych.

Drážní inspekce

Zignorowany sygnał i oślepiające słońce

Jak wynika z ustaleń służb, bezpośrednią przyczyną wypadku był błąd ludzki. Rzeczniczka środkowoczeskiej policji, Barbora Schneeweissová, poinformowała: – Maszynista najprawdopodobniej przeoczył sygnalizator, przejechał go, a następnie wykoleiła się lokomotywa oraz jeden wagon za nią.

Policja natychmiast sprawdziła trzeźwość maszynisty – wynik badania alkomatem był negatywny. Generalny Inspektor Czeskiej Inspekcji Kolejowej (Drážní inspekce), Jan Kučera, przekazał, iż mężczyzna tłumaczył swój błąd wyjątkowo niefortunnymi okolicznościami. Zeznał on, iż w krytycznym momencie został oślepiony przez ostre poranne słońce.

Obecnie na miejscu pracuje sześciu inspektorów, którzy prowadzą szczegółowe dochodzenie mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia. Zostanie z niego sporządzony końcowy raport.

Drážní inspekce

Milionowe straty i utrudnienia w ruchu

Wykolejenie pociągu spowodowało znaczne straty materialne, które łącznie przekraczają milion koron czeskich. Zgodnie z szacunkami:

  • Szkody w infrastrukturze kolejowej: 1 050 000 CZK

  • Szkody w taborze (pociągu): 70 000 CZK

Wypadek doprowadził do wielogodzinnego paraliżu na ważnej trasie tranzytowej. Ruch został całkowicie wstrzymany. Na odcinku Olbramovice – Tábor wprowadzono wahadłową komunikację autobusową, jednak ze względu na ograniczoną liczbę pojazdów nie mogła ona w pełni zastąpić odwołanych pociągów.

O godzinie 9:50 udało się częściowo przywrócić ruch – pociągi zaczęły kursować po jednym torze, ze znacznie ograniczoną prędkością.

Drážní inspekce

Seria nieszczęść na trasie

Niestety, wznowienie ruchu nie zakończyło wtorkowych problemów czeskich kolei. Niedługo później w pobliskich Olbramovicach doszło do kolejnego, tragicznego w skutkach zdarzenia – pociąg potrącił znajdującego się na torach człowieka. Wypadek ten spowodował lawinowe narastanie kolejnych opóźnień na całej trasie.

Idź do oryginalnego materiału