W reakcji na zakłócenia na rynku ropy związane z paraliżem żeglugi przez Cieśninę Ormuz, 11 marca 2026 r. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ogłosiła uwolnienie 400 mln baryłek. Faktycznie odpowiada to ok. 4 dniom globalnej produkcji surowca, natomiast z tej puli łącznie 172 mln baryłek ma pochodzić konkretnie z amerykańskich rezerw strategicznych.
fot. iStockStrategiczne rezerwy ropy naftowej na świecie
Izraelsko-amerykański atak na Iran ujawnił znaczenie strategicznych rezerw ropy, które obejmują zarówno zapasy publiczne, jak i obowiązkowe rezerwy utrzymywane przez firmy paliwowe. Stany Zjednoczone od 2020 r. są eksporterem netto ropy, a także produktów naftowych. Dysponują one rezerwą w wysokości 411 mln baryłek, co odpowiada 125 dniom importu netto. W Europie poziom zapasów pozostaje powyżej minimum wymaganego przez MAE (90 dni). Przykładowo, Niemcy, Francja i Polska utrzymują odpowiednio 130, 117 i 121 dni pokrycia importu netto. Korea Płd. i Japonia, państwa praktycznie pozbawione własnego wydobycia i w znacznym stopniu uzależnione od importu ropy bliskowschodniej, utrzymują łączne rezerwy w wysokości odpowiednio 200 i 208 dni importu netto.
Chiny pozostają poza systemem MAE. Według raportu Institut Montaigne ich poziom zapasów wynosi 140-150 dni, przy uwzględnieniu magazynów podziemnych. Połowa rezerw (750 mln baryłek) przypada na cztery główne chińskie spółki naftowe. W trudniejszej sytuacji są inne państwa azjatyckie: Tajlandia (98 dni), Indie (74 dni), Filipiny (50-60 dni), Indonezja (65 dni) czy Wietnam (20 dni), choć dane te nie są w pełni porównywalne metodologicznie z systemem raportowania MAE.
Nowe inicjatywy w zakresie metali krytycznych
Państwa coraz intensywniej pracują nad analogicznymi rozwiązaniami w odniesieniu do innych surowców, przede wszystkim metali krytycznych. 2 lutego 2026 r. administracja USA ogłosiła Project Vault, mający stanowić największą w historii USA cywilną rezerwę minerałów strategicznych. Finansowanie projektu ma mieć charakter publiczno-prywatny. Obejmie ono 10 mld USD z Ex-Im Banku, a także 2 mld USD z sektora prywatnego. 12 stycznia 2026 r. Australia ogłosiła z kolei utworzenie Critical Minerals Strategic Reserve o wartości 1,2 mld AUD, obejmującej w pierwszej kolejności antymon, gal i pierwiastki ziem rzadkich. Model australijski nie opiera się na fizycznym magazynowaniu. Bazuje on na zabezpieczaniu praw do surowców wydobywanych w kraju i ich odsprzedaży w sytuacji kryzysowej.
Od 1983 r. system magazynowania metali krytycznych utrzymuje także Japonia. W Unii Europejskiej pod koniec 2025 r. Komisja przedstawiła propozycję mechanizmu wspólnych zakupów i zapowiedziała utworzenie EU Critical Raw Materials Centre, który miałby rozwijać strategiczne zapasy surowców krytycznych. Skuteczność tych działań ogranicza jednak dominująca pozycja Chin w globalnych łańcuchach metali krytycznych.
Dominacja Chin w globalnym bilansie surowcowym

Chiny dysponują jednymi z największych zapasów metali strategicznych na świecie. Utrzymują niemal 92 proc. światowych zapasów miedzi, co wynika z ogromnych potrzeb chińskiej gospodarki – szacuje się, iż Chiny są odpowiedzialne za blisko 60 proc. światowego popytu na ten surowiec. Zapasy rudy żelaza szacowane są na 142 mln ton, aluminium – na 650-900 tys. ton, niklu – na ok. 160-200 tys. ton, a kobaltu – na ok. 10 tys. ton. Dominacja ta jest wynikiem długofalowej strategii budowania bezpieczeństwa surowcowego, w tym w wymiarze międzynarodowym. W latach 2000-2021 Chiny przeznaczyły niemal 54,7 mld EUR na finansowanie projektów górniczych w ponad 20 krajach rozwijających się, przede wszystkim w zakresie pozyskiwania kobaltu i miedzi, w pewnym stopniu także niklu i litu.
