"Za byle jaką klitkę żąda się 300 zł". Były hitem, teraz pustoszeją

1 godzina temu
W maju 2026 r. w Bieszczadach ubyło turystów korzystających z noclegów. Spadki są choćby dwucyfrowe. Przewodniczka górska Lucyna Beata Pściuk w rozmowie z nowiny24.pl łączy gorszą frekwencję m.in. z relacją cen do jakości, problemami dojazdu oraz paniką wokół niedźwiedzi.
Idź do oryginalnego materiału