"Zabawa" może zakończyć się tragedią. Pilny apel polskich kolei

2 godzin temu

Niebezpieczny trend może kosztować życie. Wśród dzieci i młodzieży rośnie zainteresowanie tzw. trainsurfingiem - ryzykowną zabawą, polegającą na jeździe na dachu pociągu. "Wystarczy chwila, by spaść pod jadący pociąg lub zostać porażonym prądem z sieci trakcyjnej o napięciu 3000 V" - ostrzegają Polskie Linie Kolejowe.

Pixabay/Frankowisko
Trainsurfing zyskuje na popularności. Pilny apel kolei (zdj. ilustracyjne)

Polskie Linie Kolejowe zaapelowały do młodzieży o rozsądek, natomiast do rodziców i opiekunów - o rozmowę ze swoimi pociechami, aby uświadomić je o czyhającym zagrożeniu, jakie niesie ze sobą trainsurfing. Niebezpieczny trend polega na jeździe na dachu pociągu, sprzęgach lub innych zewnętrznych elementach wagonów.

ZOBACZ: Pożar pociągu na Podkarpaciu. Ewakuowano setki pasażerów

Celem dzieci i nastolatków, które decydują się na tego typu niebezpieczne zachowanie, jest pokonanie części trasy wraz z rozpędzonym składem. "Chwila brawury i popularność w mediach społecznościowych nigdy nie są warte utraty zdrowia lub życia" - ostrzegają PLK.

Śmiertelna moda wraca na tory. Kolejarze ostrzegają przed trainsurfingiem

Kolejarze ostrzegają, iż przypadki trainsurfingu zdarzają się coraz częściej. "To skrajnie niebezpieczne zachowanie, które może zakończyć się tragicznie. Wystarczy chwila, by spaść pod jadący pociąg lub zostać porażonym prądem z sieci trakcyjnej o napięciu 3000 V" - alarmują PLK, ostrzegając, iż nie trzeba choćby dotknąć przewodów, aby doszło do porażenia.

Zagrożenie dla zdrowia i życia stanowią również z pozoru niewinne "zabawy", polegające m.in. na chodzeniu po torach, układaniu przedmiotów na szynach albo na przebywaniu zbyt blisko przejeżdżających pociągów.

ZOBACZ: O krok od katastrofy na przejeździe kolejowym. Zaledwie kilka dni po jego otwarciu

Ostrożność powinni zachować także kierowcy. "99 proc. wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z błędów użytkowników dróg. Zatrzymujmy się przed czerwonym światłem, nie omijajmy rogatek i nigdy nie wjeżdżajmy na przejazd bez możliwości jego opuszczenia" - instruują kolejarze.

Jeżeli samochód, którym się poruszamy, dozna awarii na przejeździe, należy zadzwonić pod numer 112, podając numer identyfikacyjny przejazdu. Numer ten znajdziemy na Żółtej Naklejce PLK, umieszczonych na napędach rogatek (w przypadku przejazdów kolejowych ze szlabanami) lub na tyłach krzyży św. Andrzeja (jeżeli przejazd nie posiada szlabanów).

WIDEO: "Nie ma MiG-ów, bo nie ma dronów". Szef MON o wycofaniu się Ukrainy z umowy
Idź do oryginalnego materiału