Zadłużenie emerytów spada. Seniorzy coraz lepiej radzą sobie z finansami

2 godzin temu

Zadłużenie osób w wieku emerytalnym w Polsce wyraźnie maleje. W ciągu ostatnich pięciu lat seniorzy zmniejszyli swoje zaległe zobowiązania o 1,4 mld zł – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Jeszcze na początku 2021 roku dług emerytów sięgał 6,4 mld zł, dziś to nieco ponad 5 mld zł.


Spada również liczba zadłużonych seniorów, mimo iż sama grupa emerytów systematycznie rośnie. Według najnowszych danych GUS osoby pobierające emeryturę stanowią już jedną piątą mieszkańców Polski – jest ich 7,39 mln. Jedynie niespełna 4 proc. z nich ma zaległe zobowiązania finansowe. Długi dotyczą 271,5 tys. osób, a przeciętna kwota do spłaty wynosi 18,7 tys. zł.

Mniej długów mimo starzenia się społeczeństwa


– Nasze społeczeństwo jest coraz starsze, rośnie liczba osób na emeryturze. Mogłoby się wydawać, iż wraz z tym trendem zwiększać się będzie także dług seniorów. Tymczasem jest odwrotnie. Już od dłuższego czasu obserwujemy sukcesywnie spadające zadłużenie osób, które są na emeryturze. W ciągu ostatnich pięciu lat znacznie zmniejszyli oni swoje zaległe zobowiązania – komentuje Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.


Liczba dłużników w najstarszej grupie wiekowej również spadła. Dziś jest ich o 63,5 tys mniej niż w 2021 roku. Stanowią 14 proc. wszystkich zadłużonych osób w Polsce.


– Choć z pewnością przyczynia się do tego znaczna aktywność zawodowa, to nie bez znaczenia jest także umiejętność zarządzania budżetem domowym przez starsze pokolenia, które nierzadko wspierają jeszcze finansowo swoje dzieci i wnuki – mówi Łącki.

Pracujemy coraz dłużej


Jednym z kluczowych czynników poprawy sytuacji finansowej seniorów jest ich rosnąca aktywność zawodowa. Z danych resortu pracy wynika, iż w ciągu ostatnich dziewięciu lat liczba pracujących emerytów zwiększyła się o ponad połowę. Mężczyźni są aktywni zawodowo średnio do 69. roku życia, a kobiety do 66. roku życia.


Jak pokazują statystyki GUS, w grupie wiekowej 60-69 lat pracuje 1,2 mln osób, a wśród seniorów powyżej 70. roku życia – niemal 198 tys. Dodatkowo seniorzy są coraz częściej poszukiwani przez pracodawców. Z badań Grupy Progres wynika, iż 23 proc. firm planuje zatrudnić emeryta, a 6 proc. wprost zachęca ich do aplikowania.

Wyższe emerytury i lepsze zdrowie


Poprawie umiejętności regulowania zobowiązań sprzyjają również wyższe świadczenia. Średnia emerytura w 2024 roku wyniosła 3862,61 zł, co oznacza wzrost o 14 proc. w ujęciu rocznym. To jednak przez cały czas około połowa przeciętnego wynagrodzenia.


Znaczenie ma także poprawa kondycji zdrowotnej społeczeństwa. Po pandemicznym spadku długości życia wskaźniki znów rosną. Według GUS w 2024 roku przeciętny wiek życia w zdrowiu wyniósł 61,62 roku dla mężczyzn i 65,32 roku dla kobiet, czyli odpowiednio o 0,3 i 0,7 roku więcej niż rok wcześniej.


– Kobiety żyją dłużej, a ich emerytury często są niższe niż mężczyzn, dlatego szczególnie ważne jest, by z wyprzedzeniem zadbały o swoją przyszłość finansową. Z danych KRD wynika, iż przynajmniej w przypadku zadłużenia sytuacja pań jest nieco lepsza niż panów. Dług kobiet w wieku emerytalnym sięga 2,3 mld zł, podczas gdy dług mężczyzn wynosi 2,8 mld zł. Natomiast samych dłużniczek jest już więcej. Zobowiązania ma 138,8 tys. kobiet wobec 132,7 tys. mężczyzn – dodaje Adam Łącki.

Seniorzy spłacają, gdy rozumieją


Z perspektywy odzyskiwania należności seniorzy wyróżniają się wysoką skłonnością do współpracy. Znacznie częściej niż młodsze osoby reagują na pierwszy kontakt i decydują się na ugodę.


– Gdy dług powstanie, rzadko wynika z nadmiernej konsumpcji, a częściej z jakiegoś zdarzenia: śmierci partnera, poręczenia zakupów ratalnych dla członków rodziny czy wysokich kosztów leczenia. Kiedy negocjatorzy kontaktują się z seniorami, ich działania opierają się na transparentności, tak aby zrozumiale przedstawić podstawę długu i zaproponować możliwość spłaty w ratach, które będą adekwatne do możliwości finansowych dłużnika. Seniorzy są dość przewidywalni płatniczo, ale wrażliwi na niejasne zapisy i odczuwają wówczas stres. Cierpliwe wyjaśnianie jest szczególnie ważne, bo ta grupa spłaca, gdy rozumie „za co” i „ile dokładnie” powinna zwrócić pieniędzy. Dla wielu emerytów dług stanowi powód do głębokiego wstydu, a możliwość jego uregulowania przyjmują z ulgą – wyjaśnia Jakub Kostecki, prezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Tutaj długi są najwyższe


Najwyższe zadłużenie seniorów odnotowano na Mazowszu – 778,2 mln zł przy 34,1 tys. dłużników. To jednocześnie region z największą liczbą emerytów w kraju – 1,2 mln osób. Na drugim miejscu znajduje się Śląsk, gdzie zadłużenie sięga niemal 721 mln zł, a dłużników jest 37,8 tys. Trzecie miejsce zajmuje Dolny Śląsk z długiem blisko 470 mln zł.


Najniższe zadłużenie występuje w województwie podlaskim – 89,5 mln zł przy 4,6 tys. dłużników. Relatywnie niewielkie zaległości mają także seniorzy w Świętokrzyskiem i na Podkarpaciu.

Komu seniorzy zalegają pieniądze?


Największą część zadłużenia emerytów – około 3 mld zł – stanowią zobowiązania wobec funduszy sekurytyzacyjnych. Kolejne miejsce zajmują długi alimentacyjne, sięgające 904,4 mln zł. Emeryci zalegają także instytucjom finansowym, w tym bankom, SKOK-om i firmom pożyczkowym, którym są winni 333,3 mln zł. Pozostałe zobowiązania dotyczą m.in. opłat mieszkaniowych i telekomunikacyjnych.


W ostatnim roku seniorzy wyraźnie przyspieszyli spłatę długów. Fundusze sekurytyzacyjne odzyskały 674,5 mln zł, zadłużenie wobec instytucji finansowych spadło o ponad 192 mln zł, a wobec podmiotów publicznych i samorządowych – o 160 mln zł. Długi mieszkaniowe zmniejszyły się o niemal 16 mln zł, a telekomunikacyjne pozostały niemal bez zmian.




Przeczytaj także:



  • Zamiast emerytury – zmiana kariery. To coraz częstszy scenariusz dla osób 50+

  • Seniorzy wkraczają na rynek pracy, AI gotowe wspierać pracowników. Oto trendy na 2026 r.

  • Inflacja w grudniu zgodna z prognozami. Presja cenowa dalej słabnie

Idź do oryginalnego materiału