
Platforma Mooninvest proponuje model długoterminowego inwestowania w portfele ETF z progiem wejścia już od 1 zł. Celem jest obniżenie bariery psychologicznej i finansowej, która przez lata utrwalała obraz giełdy jako narzędzia dostępnego wyłącznie dla zamożnych.
Inwestowanie nie ma być tylko dla bogaczy
Z danych GPW wynika, iż około 95 proc. Polaków dostrzega sens inwestowania, jednak tylko 13 proc. faktycznie lokuje środki na rynku kapitałowym. W ocenie twórców platformy problemem nie jest brak kapitału, ale utrwalone przekonania i obawy przed ryzykiem.
Model oparty na symbolicznej kwocie startowej ma sprzyjać budowaniu nawyku regularnego inwestowania. Zamiast jednorazowych, wysokich wpłat, użytkownik może systematycznie dokładać niewielkie kwoty i stopniowo budować portfel.
– Naszym celem jest pokazanie, iż inwestowanie może być tak samo proste, jak subskrypcja serwisu streamingowego. Start od symbolicznej złotówki pozwala budować nawyk systematyczności, który w długim terminie jest ważniejszy niż jednorazowe, wysokie wpłaty – mówi Ondrej Pekár, CEO Mooninvest.
Portfele ETF i automatyzacja procesu
Platforma opiera się na zdywersyfikowanych portfelach ETF, co ogranicza konieczność samodzielnej analizy rynków i pojedynczych instrumentów. Użytkownik określa podstawowe parametry inwestycyjne, a technologia wspiera proces alokacji środków.
Jak podkreślają twórcy rozwiązania, nad konstrukcją portfeli i bezpieczeństwem procesu czuwa zespół specjalistów. Ma to odpowiadać na obawy osób, które wskazują brak wiedzy jako główny powód rezygnacji z inwestowania. Według przywoływanych danych aż 43 proc. potencjalnych inwestorów obawia się popełnienia błędu.
Płynność zamiast blokady kapitału
Jednym z elementów odróżniających inwestowanie w ETF od tradycyjnych lokat czy produktów strukturyzowanych jest płynność. Środki nie są zamrażane na określony czas, a inwestor ma do nich dostęp w dowolnym momencie, bez dodatkowych opłat za wcześniejsze wycofanie kapitału. To rozwiązanie ma odpowiadać na potrzebę elastyczności, szczególnie w warunkach niepewności gospodarczej, gdy część osób obawia się utraty kontroli nad oszczędnościami.
– Największym wyzwaniem w długoterminowym inwestowaniu są dziś nie same warunki rynkowe, ale oczekiwania inwestorów. Budowanie kapitału to proces rozpisany na lata. Dopiero w długim horyzoncie regularność zaczyna faktycznie pracować na wynik – dodaje Ondrej Pekár.
Mooninvest działa w ramach unijnej swobody świadczenia usług finansowych. Platforma jest pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego w Polsce oraz Narodowego Banku Słowacji. Jest częścią międzynarodowej grupy Winners Group, która od siedemnastu lat zarządza aktywami ponad 400 tys. klientów na siedmiu europejskich rynkach.
Połączenie niskiego progu wejścia, prostoty procesu i regulacyjnego bezpieczeństwa ma zachęcić do inwestowania osoby, które dotąd pozostawały poza rynkiem kapitałowym. W praktyce chodzi nie o szybkie zyski, ale o stopniowe budowanie długoterminowych oszczędności.
Przeczytaj także:
- Inwestowanie w obrazy na topie. Polski rynek sztuki dogania europejską czołówkę
- Mniej pożarów niż się wydaje. Dane PSP i PSNM studzą emocje wokół aut elektrycznych
- Paradoks ryzyka finansowego. Polacy z najniższym wykształceniem ryzykują najczęściej

3 godzin temu







![95 procent kortu odkryte i... Iga Świątek wygrała tę akcję [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/698cba4980fd78_83256161.jpg)






