Koniec maja i początek czerwca to w Norwegii moment, kiedy domowy budżet zaczyna pracować na najwyższych obrotach. Dzień Dziecka, planowanie urlopu, bilety do Polski, letnie zakupy. Na horyzoncie pojawiają się feriepenger, które dają złudne poczucie finansowego luzu. Zanim jednak wpadniesz w wir wakacyjnych wydatków, sprawdź, czy stare raty i zapomniane karty kredytowe po cichu nie zjadają Twoich pieniędzy.