W 2025 roku wzrósł rok do roku ruch w trzech formatach sklepów spożywczych, tj. w convenience – o 13,1%, w dyskontach – o 6,4%, a także w supermarketach – o 4,5%. Natomiast spadł w hipermarketach – o 3,3%. Przybyło rok do roku unikalnych klientów tylko w sklepach convenience – 0,8%. Z kolei ubyło ich rdr. w dyskontach – 1,4%, w supermarketach – 2,8%, jak również w hipermarketach – 7,2% – wynika z raportu firmy technologicznej Proxi.cloud i UCE RESEARCH – opartego na analizie danych z ponad 42 tys. placówek i obserwacji blisko 1,5 mln konsumentów
W ub.r. największy udział w łącznej liczbie wizyt w badanych placówkach miały sklepy convenience – 44,6%. Dalej w rankingu widać dyskonty – 31%, supermarkety – 18,9%, a także hipermarkety – 5,5%. Częstotliwość zakupów wzrosła rdr. we wszystkich analizowanych formatach. Natomiast tylko w convenience zwiększył się rdr. zarówno średni, jak i łączny czas trwania wizyty w sklepie. W pozostałych segmentach spadły rdr. oba wskaźniki.
Częściej, krócej i bliżej
Jak tłumaczy Mateusz Chołuj, jeden ze współautorów raportu z Proxi.cloud, zmiany potwierdzają strukturalne przesunięcie zachowań zakupowych Polaków w stronę częstszych, krótszych i bliższych wizyt, przy jednoczesnym ograniczaniu dużych, planowych zakupów.
– Zauważalny wzrost ruchu w sklepach convenience wpisuje się w szerszą zmianę preferencji zakupowych konsumentów w kierunku częstszych, krótszych wizyt, realizowanych blisko miejsca zamieszkania lub pracy. Rozszerzanie asortymentu i usług w części sieci należących do tego formatu wzmacnia ten trend, ale jego źródłem pozostaje zmiana codziennych ścieżek zakupowych – komentuje Mateusz Nowak, drugi ze współautorów raportu z Proxi.cloud.
Jak uzupełnia Mateusz Chołuj, dyskonty i supermarkety również zyskują na częstotliwości zakupów, Jednak ich wzrost jest wyraźnie umiarkowany, co sugeruje stabilizację tych formatów jako miejsc regularnych, ale bardziej zaplanowanych wizyt. – Spadki w hipermarketach potwierdzają natomiast długoterminowy trend marginalizacji dużych, czasochłonnych zakupów na rzecz elastyczniejszych formatów, lepiej wpisujących się w codzienny rytm konsumentów – dodaje Mateusz Nowak.
W 2025 roku wzrost rdr. liczby unikalnych klientów nastąpił tylko w sieciach convenience – o 0,8%. Natomiast spadki rdr. dotyczą dyskontów – o 1,4%, supermarketów – o 2,8%, a także hipermarketów – o 7,2%. Mateusz Chołuj uważa, iż zmiany w liczbie unikalnych klientów pokazują jeszcze wyraźniej przesunięcia zasięgu poszczególnych formatów, a nie tylko intensywność zakupów. Rynek nie tyle kurczy się, co koncentruje się wokół mniejszej liczby segmentów pełniących rolę codziennego punktu kontaktu zakupowego.
– W większych sklepach obserwujemy zawężanie bazy klientów przy jednoczesnym wzroście lub stabilizacji częstotliwości wizyt. To sugeruje, iż korzysta z nich bardziej lojalna, ale liczebnie mniejsza grupa konsumentów, realizująca zakupy w sposób lepiej zaplanowany. Na tym tle wzrost w kanale convenience – choć liczbowo umiarkowany – należy ocenić jako istotny i strukturalnie znaczący. W dojrzałym i nasyconym rynku spożywczym sam fakt zwiększenia zasięgu jest silnym sygnałem zmiany roli formatu, a nie jego skali – wyjaśnia Mateusz Chołuj.
Zmienia się układ sił w handlu spożywczym
Ponadto z raportu wynika, iż w 2025 roku zmienił się udział poszczególnych formatów sklepów w łącznej liczbie wizyt w badanych placówkach. Na czele zestawienia widzimy segment convenience – 44,6% (w 2024 r. – 42,7%). Dalej są dyskonty – 31% (poprzednio – 31,5%), supermarkety – 18,9% (19,6%) oraz hipermarkety – 5,5% (6,1%). – Nie dziwi mnie fakt, iż udział sklepów convenience wzrósł kosztem innych formatów. Z kolei zwiększenie różnicy między tym segmentem a dyskontami wynika z tego, iż wykazały one słabszą dynamikę wzrostu ruchu. Niemniej jednak zmiany te nie są bardzo duże i nie powinny być odczuwalne dla dyskontów – mówi Mateusz Nowak.
W ub.r. częstotliwość robienia zakupów wzrosła rdr. we wszystkich analizowanych formatach, tj. w convenience (2025 r. – średnio 10,6 na miesiąc, 2024 r. – 9,5), dyskontach (odpowiednio 7,8 i 7,2), supermarketach (5,6 i 5,2) oraz hipermarketach (3,1 i 3). – Najwyższy wzrost częstotliwości w formacie convenience bezpośrednio wynika z największego skoku ruchu przy względnie stałej liczbie klientów. Z kolei zwiększenie częstotliwości w pozostałych formatach nastąpiło mimo spadku liczby klientów. To wskazuje na ugruntowanie przyzwyczajeń zakupowych przynajmniej części konsumentów. Niemniej jednak poza formatem convenience zmiany rok do roku nie są niewielkie i nie powinny być odczuwalne dla sklepów – analizuje Mateusz Nowak.
Autorzy raportu pokazują też zmiany rdr. dotyczące średniego czasu trwania wizyty w sklepie. Tylko w formacie convenience nastąpił wzrost rdr. (2025 r. – 4 min. i 18 sekund, 2024 r. – 4 min. i 6 sek.). Natomiast spadki widoczne są w pozostałych formatach – w dyskontach (2025 r. – 13 min. i 18 sekund, 2024 r. – 14 min. i 24 sek.), supermarketach (odpowiednio 10 min. i 30 sek. oraz 11 min. i 24 sek.) oraz hipermarketach (20 min. i 21 min. i 6 sek.).
– Wzrost czasu wizyty w kanale convenience należy interpretować w kontekście bardzo wysokiej częstotliwości zakupów. Jednocześnie pozostaje on formatem o zdecydowanie najkrótszym czasie pobytu, co potwierdza jego zadaniowy charakter. Skrócenie czasu wizyt w dyskontach, supermarketach i hipermarketach wskazuje natomiast na większą efektywność zakupów, a nie na spadek zainteresowania nimi. W połączeniu ze stabilnym lub rosnącym ruchem oraz wzrostem częstotliwości wizyt dane sugerują, iż klienci szybciej realizują zakupy, ograniczając czas spędzany w sklepie – podkreśla Mateusz Chołuj.
Czas trwania zakupów
W raporcie pojawiają się też dane dotyczące łącznego czasu zakupów. Z analizy wynika, iż wzrost rdr. nastąpił tylko w kanale convenience (2025 r. – 46 minut, 2024 r. – 39 minut, wzrost rdr. o 17,2%). Natomiast niewielkie spadki rdr. dotyczą dyskontów (2025 r. – godzina i 43 minuty w obu badanych okresach, wg dokładniejszych danych – spadek rdr. o 0,5%), supermarketów (59 min. w każdym roku, ale spadek rdr. o 1,1%) i hipermarketów (godzina i 2 min. oraz godzina i 3 minuty, spadek rdr. o 1,3%).
– To nie długość pojedynczej wizyty, ale suma częstych kontaktów z formatem decyduje dziś o zaangażowaniu klientów. Wyraźny wzrost w kanale convenience jest efektem połączenia rosnącej liczby wizyt z nieznacznym wydłużeniem pojedynczej wizyty. W pozostałych formatach łączny czas zakupów pozostaje stabilny lub nieznacznie spada, mimo wzrostu częstotliwości wizyt. Konsumenci kompensują częstsze zakupy krótszym czasem pobytu. W praktyce świadczy to o rosnącej efektywności zakupów w dyskontach, supermarketach i hipermarketach oraz o utrwaleniu ich roli jako miejsc bardziej zaplanowanych wizyt – podsumowuje Mateusz Chołuj.
Opis metody analitycznej/badawczej
Analiza została przeprowadzona przez firmę technologiczną Proxi.cloud i platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH, w oparciu o dane z okresu od 1 stycznia do 31 grudnia ub.r. z odniesieniem do całego 2024 roku, z wykluczeniem świąt oraz niedziel niehandlowych. Analiza objęła zachowania konsumentów odwiedzających dyskonty spożywcze, supermarkety, hipermarkety oraz sklepy convenience.
Wielkość próby wyniosła blisko 1,5 mln unikalnych konsumentów. Aby wejście badanej osoby w geofence było zarejestrowane jako wizyta klienta w danym sklepie, musiała ona trwać od 30 sekund do 20 minut w przypadku sklepów convenience, od 1 minuty do 90 minut w przypadku supermarketów, od 1 minuty do 2 godzin w przypadku dyskontów i od 2 minut do 2,5 godziny w przypadku hipermarketów. Finalnie zbadano ruch w 42,3 tys. placówek, których lokalizacje zostały pozyskane ze stron internetowych sieci handlowych oraz z Google Maps.
Dane zostały zgromadzone poprzez sieć aplikacji mobilnych wykorzystujących autorską technologię, opartą o geofencing metodę identyfikacji wejść i wyjść z wyznaczonych stref, wykorzystującą usługi lokalizacji urządzeń mobilnych. Rozwiązanie pozwala zbierać dane pasywnie oraz cechuje się dużą dokładnością lokalizowania użytkownika (dokładność od 2 do 20 metrów zależna jest od metody ustalania pozycji przez urządzenie mobilne). Technologia ta zapewnia pełną kontrolę nad dokładnością lokalizacji, a promień każdego geofencingu dostosowany jest do wielkości poszczególnych budynków. Ponadto, znany jest również czas przebywania użytkowników w danej lokalizacji, co stanowi dodatkowy poziom ochrony przed zliczaniem okolicznego ruchu pieszego czy ruchu pracowników badanych punktów.

3 godzin temu






![[ANALIZA] Proxi.cloud: rośnie konkurencja między dyskontami a sieciami convenience](https://retailnet.pl/wp-content/uploads/2025/10/zakupy-4.jpg)
