Zielone Pola firmy Osadkowski dotarły na Opolszczyznę. Jedno z 17 w cyklu spotkań z rolnikami odbyło się w Ostrożnicy w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim.
DCIM\100MEDIA\DJI_0063.JPGDobre gleby – dobry plon
Tomasz Cichoń, rolnik z Ostrożnicy:
– Od paru lat prowadzimy poletka doświadczalne z odmianami dla firmy Osadkowski na płaskowyżu głubczyckim. Dzisiaj są u nas przedstawiane poszczególne odmiany rzepaku i pszenic ozimych w naszej technologii. Później będą zbierane. Każda odmiana osobno. Będą ważone, mierzone i liczone parametry. Mamy dobre gleby. W marcu i w kwietniu był problem z brakiem opadów, ale na szczęście te gleby dobrze zakumulowały wilgoć. Na chwilę obecną wygląda to bardzo obiecująco. Oby tak zostało do żniw.
Demonstracje polowe
Marcin Kaczmarek, dyrektor Działu Doradztwa i Rozwoju, Osadkowski Sp. z o. o.
– Znajdujemy się na zielonych polach w edycji roku 2026. Zielone pola to cykl spotkań z klientami, jaki firma Osadkowski organizuje już co roku. Cykl spotkań związany z naszymi platformami demonstracyjnymi w uprawie zbóż i rzepaku. Wykorzystujemy w tym roku 17 lokalizacji takich jak tu w Ostrożnicy, gdzie się właśnie znajdujemy. Gdzie w uprawie polowej prezentujemy zarówno odmiany zbóż, jak i rzepaku w określonej technologii.
Duża doza informacji
– Z jednej strony to platforma do tego, żeby spotkać się z klientami, wymienić informacje i przygotować się jeszcze lepiej na nadchodzący sezon – mówi Pan Marcin. – Z drugiej to platformy doświadczalne, które dostarczają nam bardzo duże ilości informacji odnośnie rejonizacji poszczególnych odmian zbóż i rzepaku w skali kraju. Czyli jak w układzie danego sezonu one sobie radzą w określonych warunkach klimatyczno-glebowych oraz technologii.
Dobór odmian
Zwracamy uwagę przede wszystkim na dobór odmian tak, aby jak najlepiej wykorzystać ich parametry. Parametry takie, jak wczesność, tolerancja na słabsze stanowiska, dalej zdrowotność i wiele innych cech, które tak naprawdę decydują o tym jak dana odmiana poradzi sobie na określonym stanowisku. Nie ma jednej najlepszej odmiany, jest tylko odmiana lepiej bądź mniej dopasowana do warunków i tutaj wskazujemy właśnie, jak to dopasowanie przeprowadzić.
Odporność na niekorzystne warunki – wzrost
Paweł Augustyn, Osadkowski Sp. z o. o.:
– Genetyka to jest coś, co się bardzo dynamicznie teraz zmienia. Widać to choćby po wynikach coborowskich, iż te nowe odmiany, które wchodzą na rynek mają wyższy potencjał ze względu na tą pulę genów, którą mają dostępną i którymi potrafią się bronić przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, czy środowiskowymi. Jest to jeszcze bardziej widoczne, o ile chodzi o szkodniki ponieważ jest sporo odmian, które już zawierają dosyć fajną pulę genów dających im odporność, czy możliwość uciekania od tych niekorzystnych warunków pogodowych czy generowanych właśnie przez szkodniki. Rzepak jest wymagającą uprawą, która potrzebuje wielu wyrzeczeń, o ile chodzi o samą jesień, żeby utrzymać stan pola na zadowalającym poziomie. Pilnowanie jednak tej uprawy już od samej jesieni daje nam wymierne korzyści wiosną, gdzie my mając odpowiednią obsadę roślin potrafimy ten plon bardziej przewidzieć niż z ubytkami na polu.
Zróżnicowanie w zbożach
– Termin dojrzewania zbóż generuje to, iż pewne fazy rozwojowe w tych odmianach następują wcześniej bądź później. I teraz patrząc ostatnie kilka lat i na mocne zróżnicowanie tej wiosny, przymrozki wiosenne, daje nam to przewagę, iż mieszając te odmiany na swoim gospodarstwie my stajemy się troszeczkę niezależni od warunków pogodowych, ponieważ rozkładamy sobie te fazy rozwojowe i narażamy się jedną odmianą na całość niekorzystnych warunków, które mogą nastąpić.
Nowości od LG
Jakub Kamola, Limagrain:
– Dzisiaj przyjechałem z najnowszą ofertą w hodowli Limagrain z rzepakami oraz ze zbożami. Mamy tutaj w Ostrożnicy zasiane bardzo interesujące odmiany, takie jak LG Austin, LG Afrodyta oraz LG Tarantula. LG Tarantula to odmiana z odpornością na specyficzne rasy kiły kapustnych, a te dwie odmiany wcześniejsze, czyli Afrodyta oraz Austin, to odmiany konwencjonalne, które sprawdzą się na wszystkich polach. Rzepaki w całej Polsce, a w szczególności w Polsce południowej, wyglądają bardzo różnie. Ja uważam, iż wszystko będzie dobrze i powinny być wysokie plony, czego oczywiście wszystkim życzę.
Wiedzy nigdy za mało
Czesław Świętanowski, rolnik z Kozłówek:
– Jestem zawsze chłonny na nowości, które są wprowadzane do danej uprawy, do danego gospodarstwa. Jak tutaj jestem, zauważyłem odmiany rzepaku, które dużo będą plonować. Są to ładnie utrzymane rośliny, bez chorób grzybowych czy innych. W kolekcji odmian pszenicy też widać adekwatną ochronę insektycydową. Plony będą dobre, a choćby mogę powiedzieć bardzo dobre. Przedstawiciele firm mówią nam o najwyższych możliwościach produkcji, o najnowszych środkach, najnowszym nawożeniu i ochronie. Tutaj naprawdę warto było przyjechać i obejrzeć te plantacje.
dr Mariusz Drożdż

3 godzin temu













