Ziemia rolna droższa niż kiedykolwiek. W tych regionach hektar kosztuje fortunę

3 godzin temu

Zakup ziemi rolnej coraz częściej przypomina inwestycję kapitałową, a nie zwykłe powiększanie gospodarstwa. Rok 2025 tylko to potwierdził. Grunty najlepszych klas bonitacyjnych stały się towarem deficytowym, a ceny w wielu regionach przekroczyły psychologiczną granicę 100 tys. zł za hektar.

Ziemia rolna droższa niż kiedykolwiek. W tych regionach hektar kosztuje fortunę

Średnia cena mówi jedno, regiony – coś zupełnie innego

Z danych Główny Urząd Statystyczny wynika, iż średnia cena hektara gruntów rolnych klasy I i II w Polsce wynosi 83 177 zł. To jednak tylko statystyka. W praktyce rynek jest mocno spolaryzowany, a różnice między regionami sięgają choćby 70 tys. zł na hektarze.

Największe wzrosty cen odnotowano w centralnej i północnej części kraju – tam, gdzie ziemia łączy wysoką jakość z intensywną produkcją rolną.

Tu ziemia kosztuje fortunę

Na czele zestawienia niezmiennie znajdują się regiony o największym potencjale produkcyjnym i silnym zapleczu gospodarstw towarowych:

  • Wielkopolska – 123 333 zł/ha
  • Podlasie – 113 333 zł/ha
  • Kujawy i Pomorze – 99 286 zł/ha
  • Opolszczyzna – 94 333 zł/ha
  • Mazowsze – 87 407 zł/ha
  • Region łódzki – 86 613 zł/ha

To właśnie w tych województwach konkurencja o ziemię jest największa, a każda oferta sprzedaży gwałtownie znajduje nabywcę.

Stabilna średnia półka cenowa

Nieco niżej, ale wciąż na wysokim poziomie, utrzymują się ceny w regionach centralnych i części północy kraju:

  • Śląsk – 81 731 zł/ha
  • Pomorze – 81 273 zł/ha
  • Małopolska – 77 654 zł/ha
  • Lubelszczyzna – 76 128 zł/ha
  • Region świętokrzyski – 72 740 zł/ha

To obszary, gdzie ziemia dobrej klasy jest przez cały czas dostępna, ale już dziś coraz trudniej mówić o „okazyjnych” zakupach.

Gdzie ziemia wciąż jest najtańsza

Na drugim biegunie znajdują się regiony, które wciąż przyciągają rolników myślących o rozwoju przy ograniczonym budżecie:

  • Pomorze Zachodnie (Zachodniopomorskie) – 53 000 zł/ha
  • Lubuskie – 54 909 zł/ha
  • Podkarpacie – 58 439 zł/ha
  • Warmia i Mazury – 67 500 zł/ha
  • Dolny Śląsk – 69 103 zł/ha

To właśnie tam relacja ceny do powierzchni przez cały czas bywa korzystna, choć często kosztem rozdrobnienia gruntów lub gorszej infrastruktury.

Dlaczego ceny nie chcą spadać

Eksperci są zgodni: ziemi dobrej jakości po prostu ubywa. Presja inwestycyjna, dziedziczenie, koncentracja gospodarstw i ograniczona podaż sprawiają, iż grunty klasy I i II traktowane są jak bezpieczna lokata kapitału.

Dla wielu rolników oznacza to coraz trudniejsze decyzje: kupować drogo teraz czy ryzykować, iż za kilka lat ziemia będzie jeszcze mniej dostępna.

Mniej biurokracji, więcej czasu. UE luzuje przepisy EUDR

Co dalej z rynkiem ziemi

Wszystko wskazuje na to, iż rok 2025 nie był szczytem cen, ale kolejnym etapem długofalowego trendu. Tam, gdzie produkcja jest intensywna i opłacalna, ziemia przez cały czas będzie drożeć. Regiony tańsze mogą przyciągać inwestorów i młodszych rolników, ale i tam presja cenowa stopniowo rośnie.

Jedno jest pewne: ziemia rolna klasy I i II przestała być „zwykłym środkiem produkcji”. Dziś to strategiczny zasób, o który walczy się coraz ostrzej – i coraz drożej.

Idź do oryginalnego materiału