Znamy założenia programu lojalnościowego PKP Intercity

22 godzin temu
Zdjęcie: Nowe połączenia kolejowe na Wielkanoc (fot. PKP Intercity)


Od 22 kwietnia użytkownicy zdalnych kanałów sprzedaży PKP Intercity będą mogli zapisać się do programu lojalnościowego, zbierając punkty za zakup biletów czy ewentualne opóźnienia pociągów. Punkty będzie można wymieniać na kolejne bilety. Czy warunki zachęcą pasażerów do zapisu? Można mieć spore wątpliwości.

PKP Intercity przez ponad 20 lat funkcjonowania wielokrotnie zapowiadało wprowadzenie programu lojalnościowego, w ramach którego klienci często podróżujący pociągami dalekobieżnymi mogliby liczyć na różnego rodzaju benefity. Zapowiadali to także sami szefowie narodowego przewoźnika, m.in. Jacek Leonkiewicz i Marek Chraniuk. Nie doczekały się one jednak realizacji. Przełom przyniósł dopiero 2025 rok, w którym obecny prezes zarządu spółki, Janusz Malinowski, zapowiedział, iż program lojalnościowy zostanie uruchomiony w kwietniu 2026 roku.

– Wszystkie uzgodnienia dotyczące tego, jak system ma funkcjonować, są już za nami. W tej chwili realizowane są typowe prace informatyczne – mówił prezes Malinowski w ubiegłym roku w październiku. Tym razem zarząd PKP Intercity dotrzymał słowa w kwestii programu lojalnościowego.

Program Moje IC, o którym tu mowa, ruszy 22 kwietnia. Tydzień przed jego udostępnieniem zarejestrowanym użytkownikom zdalnych kanałów sprzedaży (serwis internetowy e-IC 2.0 oraz aplikacja mobilna PKP Intercity) spółka podała do publicznej wiadomości jego regulamin. Czy określone w regulaminie warunki programu zachęcą pasażerów do uczestnictwa? Mamy duże wątpliwości. Za każdy kupiony bilet będzie można otrzymać punkty w liczbie równej czterokrotności jego ceny, zaokrąglonej do liczby całkowitej. Program obejmie pociągi dalekobieżne wszystkich kategorii (IC/TLK, EIC i EIP) z wyłączeniem relacji międzynarodowych. Oznacza to, iż za zakup biletu za 69 zł (cena bazowa za przejazd pociągiem kategorii IC w relacji Warszawa – Poznań) pasażer otrzyma 276 punktów, za które będzie można kupować bilety. Każdy punkt będzie wart zaledwie… 1 grosz.

Oznacza to 4-procentowy cashback. Musimy tu jednak od razu zastrzec, iż przy zakupie biletów nie będzie można łączyć punktów i środków pieniężnych. Z perspektywy potencjalnych klientów jest to niewątpliwie największy mankament programu Moje IC. Nie oznacza to jednocześnie, iż pasażer często podróżujący na przywołanej trasie musiałby zakupić kolejne 24 bilety w cenie bazowej, aby móc kupić 26. bilet za zgromadzone punkty. PKP Intercity przewidziało bowiem 250 punktów powitalnych, a także po 50 punktów za uzupełnienie każdego dodatkowego pola w formularzu rejestracyjnym. Mówimy tu o polach, w który należy podać preferowaną kategorię pociągu, preferowany sposób podróży, główny cel podróży, preferowaną formę podróżowania oraz datę urodzenia.

Dodatkowo członkowie programu z dłuższym stażem będą mogli liczyć na 250 punktów na urodziny oraz 250 punktów w rocznicę dołączenia. Last but not least, narodowy przewoźnik przewidział także punkty przekazywane użytkownikom w przypadku dużych opóźnień pociągów – równowartość 35% ceny biletu w przypadku opóźnienia powyżej 60 minut i 60% ceny biletu, gdy wielkość opóźnienia przekroczy 120 minut. Co najmniej godzinne opóźnienie pociągu kategorii IC z Poznania do Warszawy w przypadku zakupu biletu normalnego w cenie bazowej gwarantowałoby zatem 2415 punktów, czyli równowartość 24,15 zł. Odszkodowanie będzie jednak mogło zostać wypłacone w tej formie wyłącznie w sytuacji, gdy wartość należności z tego tytułu bez uczestnictwa w programie lojalnościowym wynosiłaby 16 zł… Oznacza to, iż zdecydowana większość uczniów i studentów podróżujących pociągami IC nie będzie mogła liczyć na jakiekolwiek punkty z tytułu opóźnienia pociągów.

Idź do oryginalnego materiału