To nie był przypadek ani nieszczęśliwy zbieg okoliczności. W nocy z 1 na 2 kwietnia w miejscowości Regały, na trasie między Kamieńcem Ząbkowickim a Ożarami, doszło do celowego podpalenia balotów słomy należących do Ośrodka Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim. Skala strat jest ogromna, a skutki odczuwalne będą jeszcze przez długi czas.
Zniszczyli zapasy dla bydła. 1250 balotów spłonęło w jedną noc Fot. FB OHZ W Kamieńcu ZąbkowickimOgień podłożony w kilku miejscach
Jak wynika z ustaleń służb, pożar nie był przypadkowy. Ogień został wzniecony jednocześnie w kilku punktach, co jednoznacznie wskazuje na celowe działanie.
„Jak ustaliły służby – ogień został podłożony celowo, w kilku miejscach jednocześnie. To dla nas ogromny cios” – przekazali przedstawiciele ośrodka.
Tego typu działania znacząco utrudniają akcję gaśniczą i zwiększają skalę zniszczeń, szczególnie w przypadku łatwopalnego materiału, jakim jest słoma.
Spłonęły zapasy dla zwierząt
W wyniku pożaru zniszczonych zostało aż 1250 balotów słomy. To nie tylko strata materialna, ale przede wszystkim uderzenie w funkcjonowanie gospodarstwa.
„Spłonęło 1250 balotów. To słoma, która była przygotowana dla naszych zwierząt – zarówno jako pasza, jak i ściółka zapewniająca im codzienny komfort” – informuje OHZ.
Słoma odgrywa kluczową rolę w hodowli – odpowiada nie tylko za żywienie, ale również za warunki bytowe zwierząt. Jej brak oznacza konieczność pilnych zakupów i dodatkowe koszty, często w trudnym momencie sezonu.
Zniszczyli zapasy dla bydła. 1250 balotów spłonęło w jedną noc Fot. FB OHZ W Kamieńcu ZąbkowickimPożar trwał jeszcze dwa dni
Skala zdarzenia była tak duża, iż ogień nie został opanowany od razu. Jeszcze 3 kwietnia część balotów wciąż się tliła.
„Dziś mamy 3 kwietnia, a baloty wciąż się palą…” – przekazywali pracownicy ośrodka.
To pokazuje, jak trudne są tego typu pożary – słoma magazynowana w dużych ilościach potrafi palić się przez wiele godzin, a choćby dni.
Służby i pracownicy w akcji
Od pierwszych chwil na miejscu pracowały jednostki straży pożarnej oraz policja. W działania zaangażowali się także pracownicy ośrodka, którzy pomagali w ograniczaniu rozprzestrzeniania się ognia.
„Z całego serca dziękujemy wszystkim pracownikom OHZ w Kamieńcu Ząbkowickim, policjantom i strażakom, którzy od momentu zgłoszenia czuwają na miejscu i robią wszystko, aby ogień się nie rozprzestrzenił” – podkreślono w komunikacie.
Nagroda za pomoc w ujęciu sprawcy
Ośrodek nie zamierza pozostawić sprawy bez reakcji i zapowiada działania zmierzające do ustalenia sprawcy. W tym celu uruchomiono również nagrodę dla osób, które pomogą w śledztwie.
„Osobie, która przekaże istotne informacje dla ustalenia sprawcy, oferujemy nagrodę w wysokości 10 000 zł” – informuje OHZ.
Jednocześnie apel skierowano do mieszkańców i kierowców o sprawdzenie nagrań z monitoringu oraz przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń.
Straty większe niż tylko finansowe
Podpalenie balotów to nie tylko bezpośrednia strata materiału. To również zakłócenie funkcjonowania gospodarstwa, ryzyko dla zwierząt oraz konieczność szybkiego zabezpieczenia brakujących zapasów.
W dobie rosnących kosztów produkcji takie zdarzenia mogą mieć poważne konsekwencje ekonomiczne.
Apel o pomoc
Sprawa wciąż jest w toku, a każda informacja może okazać się kluczowa.
„Bardzo prosimy Was wszystkich o pomoc… Każda informacja może mieć znaczenie” – apelują przedstawiciele ośrodka.
To zdarzenie pokazuje, jak poważne skutki mogą mieć akty celowego niszczenia mienia w rolnictwie. W tym przypadku ogień nie tylko strawił słomę – uderzył w bezpieczeństwo produkcji i dobrostan zwierząt.

8 godzin temu















