Życie w glebie pod presją. Pozostałości pestycydów w tym glifosatu nie są obojętne

3 godzin temu

Życie w glebie od lat pozostaje poza głównym polem uwagi, jednak nowe badania pokazują, iż jego kondycja ma najważniejsze znaczenie dla rolnictwa. Naukowcy potwierdzają, iż pozostałości pestycydów, w tym produktów rozpadu glifosatu, wpływają na organizmy glebowe silniej, niż wcześniej zakładano. Co istotne, nie chodzi o jednorazowy zabieg, ale o długofalowe skutki kumulacji substancji w glebie.

Jednocześnie badania wskazują, iż życie w glebie reaguje nie tylko na dawkę, ale także na obecność wielu różnych pozostałości jednocześnie. To zmienia sposób patrzenia na ochronę roślin, ponieważ skutki nie zawsze są widoczne od razu.

Co naukowcy sprawdzili w europejskich glebach

W czasopiśmie „Nature” został opublikowany 28 stycznia br. artykuł pt. „Pozostałości pestycydów zmieniają różnorodność taksonomiczną i funkcjonalną gleb”. Są to wyniki badań przeprowadzonych w setkach miejsc na terenie Europy.

Konkretnie to międzynarodowy zespół badaczy przeanalizował próbki gleb z lasów, łąk i gruntów ornych w 26 krajach Europy. Łącznie przebadano 373 lokalizacje. Naukowcy oceniali wpływ 63 pestycydów (w tym środków ochrony roślin. Nie wszystkie bowiem pestycydy są środkami ochrony roślin) na różne grupy organizmów glebowych.

Analiza objęła takie mikroorganizmy glebowe, jak:

  • bakterie,
  • grzyby,
  • protisty (za wikipedia: łac. Protista – jedno z pięciu królestw, wyróżnianych w ostatnich hierarchicznych systemach klasyfikacji organizmów. Większość protistów to jednokomórkowce. Jednak zdarzają się też wielokomórkowce, a choćby organizmy zbliżone do tkankowego poziomu organizacji. Protisty można podzielić na podstawie sposobu odżywiania na autotroficznie, heterotroficzne oraz miksotroficzne. Przykłady: ameby, promieniowce, pantofelek, eugleny, śluzowce, lęgniowce — Oomycota),
  • nicienie,
  • stawonogi.

Co ważne, badacze skupili się nie tylko na liczbie gatunków, ale także na ich funkcjach w glebie. Dzięki temu mogli ocenić, jak zmienia się obieg składników pokarmowych.

Życie w glebie reaguje silniej, niż wcześniej sądzono

Wyniki badań pokazują jasno, iż życie w glebie ulega istotnym zmianom pod wpływem pozostałości środkó ochrony roślin. Naukowcy wykazali, iż substancje te zaburzają skład mikroorganizmów odpowiedzialnych za obieg azotu, fosforu i węgla. To oznacza, iż gleba traci część swoich naturalnych funkcji.

Szczególnie wrażliwe okazały się pożyteczne grzyby mikoryzowe oraz nicienie. Jednocześnie zmiany dotknęły bakterie glebowe, które wspierają pobieranie składników pokarmowych przez rośliny. W efekcie gleba staje się mniej aktywna biologicznie.

Opryskiwacz w trakcie zabiegu ochrony roślin – decyzje podejmowane na polu mają bezpośredni wpływ na życie w glebie i funkcjonowanie organizmów glebowych

fot. agrofoto.pl macius11157

Glifosat i jego produkty rozpadu w centrum uwagi

W badanych próbkach najczęściej wykrywano produkty degradacji glifosatu, głównie AMPA. Co szczególnie ważne, związek ten nie zawsze pochodzi bezpośrednio ze środków ochrony roślin. Część jego obecności wiąże się także z innymi źródłami, np. z detergentami.

Jednak niezależnie od pochodzenia, naukowcy zauważyli wyraźny związek między obecnością tych substancji a zmianami w strukturze organizmów glebowych. To skłoniło badaczy do postawienia pytania o długoterminowe skutki takich oddziaływań.

Dlaczego wyniki badań dotyczących życia gleby są ważne dla rolników?

Dla gospodarstw rolnych gleba pozostaje podstawowym narzędziem produkcji. o ile jej aktywność biologiczna spada, rośliny gorzej wykorzystują składniki pokarmowe. W konsekwencji rolnik musi sięgać po dodatkowe nawożenie, aby utrzymać plon.

Naukowcy podkreślają, iż zaburzenia funkcji mikroorganizmów mogą prowadzić do spadku efektywności całego systemu glebowego. Dlatego na problem nie należy patrzeć tylko pod względem ekologii, ale także ekonomiki produkcji.

Życie w glebie a przyszłe zasady oceny środków ochrony roślin

Podkreślić należy, iż uzyskane i opublikowane w „Nature” wyniki mogą dodatkowo wpłynąć na europejskie rolnictwo. Mianowicie autorzy badania apelują o zmianę podejścia do oceny ryzyka. Otóż ich zdaniem obecne procedury zatwierdzające pestycydy do użytku zbyt wąsko patrzą na wpływ ich substancji czynnych. Pomijają bowiem całe społeczności organizmów glebowych.

Dlatego naukowcy wskazują, iż życie w glebie powinno stać się jednym z ważniejszych elementów przy zatwierdzaniu m.in. środków ochrony roślin. Tylko wtedy możliwe będzie lepsze zabezpieczenie funkcjonowania gleb w długim okresie.

Życie w glebie pod presją — nowe wyniki badań mogą utrudnić rejestrację śor

Według badaczy życie w glebie nie reaguje natychmiast na pozostałości i metabolity pestycydów. Niestety w wielu sytuacjach kumuluje skutki działań z wielu lat. Badania pokazują, iż pozostałości pestycydów mogą zmieniać glebę w sposób trudny do odwrócenia. Dlatego rośnie znaczenie świadomego podejścia do ochrony roślin oraz obserwacji stanu gleby.

W praktyce oznacza to potrzebę lepszego rozumienia procesów biologicznych zachodzących pod powierzchnią pola. Gleba nie jest tylko podłożem. Jest żywym systemem, od którego zależy stabilność plonów i przyszłość produkcji rolniczej.

Źródło: Nature

Idź do oryginalnego materiału