Zyski NBP na obronność? "Potrzebny mechanizm jak w Norwegii"
Zdjęcie: Paweł Borys w garniturze i czerwonym krawacie siedzi na białym fotelu, obok butelka wody, w tle logotypy konferencji.
Jeśli Unia tworzy program wsparcia bezpieczeństwa, to powinien on mieć charakter solidarnościowy i redystrybucyjny. Inaczej my się zadłużamy i ponosimy koszt obrony Europy w stopniu znacznie wyższym niż kraje, które na tym korzystają. Realnym źródłem środków na obronność faktycznie mogą być zyski NBP. Natomiast w obecnej koncepcji SAFE 0 proc. największym problemem jest brak gwarancji stałego, przewidywalnego strumienia środków. Bez zapisania konkretnej kwoty będzie niepełny. Można zastosować mechanizm zbliżony do tego, który stosuje Norwegia - proponuje Paweł Borys, były szef Polskiego Funduszu Rozwoju, w tej chwili partner zarządzający MCI Capital.

2 godzin temu




