120 tysięcy bydła rocznie z jednej farmy! W Brazylii powstaje megakompleks eksportowy

2 godzin temu
Zdjęcie: 120 tysięcy bydła rocznie z jednej farmy! W Brazylii powstaje megakompleks eksportowy


Brazylia rzuca rękawicę globalnemu rynkowi wołowiny i żywego bydła. W południowej części kraju powstaje ultranowoczesny, gigantyczny punkt przeładunkowy (tzw. feedlot) o powierzchni liczonej w hektarach i kilometrach koryt paszowych. Inwestycja Fazenda Sentinela ma stać się strategiczną bramą eksportową na Bliski Wschód. Co to oznacza dla globalnego handlu i europejskich producentów żywca?

Nowy wymiar agrobiznesu: 120 000 sztuk bydła rocznie

W stanie Rio Grande do Sul realizowany jest projekt, który wyznacza nowe, globalne standardy w logistyce i eksporcie zwierząt. Fazenda Sentinela, bo o niej mowa, to potężny kompleks o łącznej powierzchni blisko 158 hektarów. Sercem inwestycji jest obszar 45 hektarów przeznaczony stricte pod infrastrukturę kwarantannową oraz intensywny opas (feedlot).

Skala przedsięwzięcia budzi podziw i zaniepokojenie konkurentów na całym świecie:

  • Jednorazowa obsada obiektu może wynieść choćby 22 000 sztuk bydła.
  • Docelowa przepustowość centrum ma pozwolić na eksport do 120 000 zwierząt rocznie.
  • Koszt inwestycji szacuje się na około 4,6 miliona euro (ok. 20 mln zł).

Kluczem do sukcesu projektu jest jego perfekcyjna lokalizacja. Fazenda powstała w bezpośrednim sąsiedztwie drogi federalnej, zaledwie 100 kilometrów od strategicznego portu Rio Grande. Stamtąd gigantyczne statki transportowe będą przewozić bydło do państw docelowych.

Brazylia zablokowana! Od 3 września koniec z importem produktów zwierzęcych do UE

Logistyczna maszyna i rygorystyczne procedury

Fazenda Sentinela będzie pełniła funkcję gigantycznej stacji buforowej. Zwierzęta zwożone z różnych regionów Brazylii przejdą tutaj proces selekcji, kontroli weterynaryjnej i przygotowania do zamorskiej podróży.

Infrastruktura techniczna obiektu została zaprojektowana z myślą o maksymalnej przepustowości. Na terenie gospodarstwa wybudowano 110 sektorów oczekiwania i przepędu, zaawansowane centra załadunkowe, zadaszone wiaty oraz – co najbardziej obrazuje skalę – kilometry zautomatyzowanych koryt paszowych.

Wyzwanie logistyczne: Podróż morska na Bliski Wschód (głównie do Arabii Saudyjskiej i Turcji) trwa nierzadko do 30 dni. Aby zwierzęta zniosły transport w dobrej kondycji, na terenie bazy przechodzą rygorystyczną kwarantannę.

Inwestorzy musieli również sprostać wymaganiom środowiskowym. Obiekt został wyposażony we własne, niezależne systemy poboru i uzdatniania wody oraz rozbudowany kompleks lagun retencyjnych do oczyszczania ścieków i zagospodarowania odchodów.

Brazylia umacnia pozycję lidera. Co to oznacza dla Europy?

Wybór stanu Rio Grande do Sul na lokalizację tej megainwestycji nie był przypadkowy. Region ten cieszy się bardzo wysokim statusem epizootycznym (zdrowotnym), co otwiera drzwi na rynki o najbardziej restrykcyjnych przepisach weterynaryjnych.

Podczas gdy Unia Europejska nakłada na swoich rolników kolejne obostrzenia w ramach Zielonego Ładu i debatuje nad ograniczeniem lub całkowitym zakazem długodystansowego transportu żywych zwierząt, Ameryka Południowa idzie w zupełnie innym kierunku. Brazylia bezwzględnie wykorzystuje rosnący popyt na żywiec wołowy w krajach arabskich i Turcji, inwestując miliony w infrastrukturę, która obniża koszty jednostkowe i przyspiesza logistykę.

Dla lokalnej społeczności projekt oznacza dziesiątki nowych miejsc pracy oraz potężne dotacje rządowe na modernizację okolicznych dróg. Dla globalnego rynku – kolejny krok w stronę dominacji Brazylii.

Co o tym sądzicie?

źródło: agrarheute

Idź do oryginalnego materiału