Trudna sytuacja na europejskim i światowym rynku cukru zaczyna bezpośrednio uderzać w producentów rolnych. Niemiecki koncern cukrowy Pfeifer & Langen podjął radykalną decyzję o drastycznym ograniczeniu przerobu buraków cukrowych w nadchodzącym sezonie. Najmocniej ucierpią plantatorzy powiązani z cukrownią w Lage, z których wielu z dnia na dzień straciło możliwość zbytu swoich plonów. To potężny cios w stabilność gospodarstw i dotychczasowe płodozmiany.
Nagłe wypowiedzenie umów i zaskoczenie plantatorów
Decyzja zarządu koncernu z Kolonii wywołała ogromne poruszenie i masową dezinformację wśród rolników z Dolnej Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Jak informuje portal agrarheute, ponad 80 gospodarstw gospodarujących łącznie na powierzchni około 1200 hektarów buraków cukrowych nie otrzyma ofert nowych umów kontraktacyjnych na kolejny rok.
Dla wielu plantatorów informacja ta była kompletnym zaskoczeniem. Tegoroczne zasiewy buraków cukrowych przeprowadzili wiosną w dobrej wierze, nie mając pojęcia, iż to ich ostatni sezon współpracy z cukrownią.
Rentowność i koszty transportu na cenzurowanym
Oficjalnym powodem tak drastycznych kroków są względy ekonomiczne. W oficjalnym komunikacie skierowanym do rolników Pfeifer & Langen tłumaczy, iż dalsze utrzymywanie relacji dostawczych z niektórymi regionami jest „ekonomicznie nieuzasadnione”.
Redukcja kontraktacji dotyka przede wszystkim gospodarstwa położone w tzw. regionach peryferyjnych (brzeżnych) obszaru dostaw cukrowni Lage. Niektóre z tych pól oddalone są od zakładu przetwórczego o ponad 100 kilometrów. Przy stale rosnących kosztach logistyki i transportu, a także niskich cenach cukru, koncern zdecydował się na optymalizację geograficzną swoich dostawców.
Fala krytyki za styl komunikacji
Rolnicy nie kryją oburzenia sposobem, w jaki potraktował ich koncern. Krytyka dotyczy przede wszystkim braku dialogu i partnerskich relacji. Już w bieżącym sezonie Pfeifer & Langen zredukował powierzchnię upraw wokół cukrowni Lage o około 10 procent, a w przyszłym roku planuje kolejne cięcia o tej samej skali.
Cukrownia w Lage zostaje, ale zasady się zmienią
Związek Plantatorów Buraka Cukrowego w regionie Lippe-Weser prowadzi w tej chwili intensywne negocjacje z koncernem na temat przyszłych warunków kontraktacji na lata 2027–2029. Warto przypomnieć, iż na 2026 rok, ze względu na zawirowania rynkowe, rolnicy otrzymali jedynie umowy roczne.
Pfeifer & Langen zapewnia, iż sam zakład produkcyjny w Lage nie jest zagrożony likwidacją. Niemniej jednak, drastyczny wzrost kosztów własnych oraz trudna sytuacja na globalnym rynku cukru zmuszają firmę do radykalnej „korekty obszarów dostaw”. Podobne plany redukcji, choć oparte na dobrowolnych ograniczeniach ze strony rolników, przewidziane są także dla rejonu Nadrenii.
Problem z płodozmianem i brak alternatyw
Dla poszkodowanych gospodarstw decyzja cukrowni to poważny problem agrotechniczny i finansowy. Burak cukrowy od lat stanowił dochodową i stabilną roślinę okopową w płodozmianie. Rolnicy muszą teraz na nowo zaplanować strukturę zasiewów, co w tamtejszych realiach gospodarczych nie jest łatwe.
Regiony północno-zachodnich Niemiec charakteryzują się silnie rozwiniętą produkcją zwierzęcą i bardzo wysokimi czynszami dzierżawnymi. Znalezienie alternatywnej uprawy, która zapewni odpowiednią dochodowość i pozwoli pokryć koszty stałe, graniczy z cudem. Z kolei na zwiększenie obsady zwierząt rolnicy nie mają szans ze względu na restrykcyjne przepisy budowlane i brak pozwoleń na nowe chlewnie czy obory.
Co to oznacza dla polskich rolników?
Sytuacja za naszą zachodnią granicą to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla całego europejskiego sektora cukrowniczego. Presja kosztowa, wysokie ceny energii i transportu oraz wahania cen gotowego cukru na giełdach odbijają się rykoszetem na najsłabszym ogniwie łańcucha – producencie rolnym.
Czy polscy plantatorzy zakontraktowani w Krajowej Grupie Spożywczej czy u prywatnych producentów (w tym w polskich oddziałach Pfeifer & Langen) również powinni obawiać się optymalizacji rejonów plantatorskich? Będziemy na bieżąco monitorować tę sytuację.
A jak wyglądają Wasze relacje z cukrowniami w tym sezonie? Czy zauważacie sygnały świadczące o chęci ograniczania rejonów dostaw przez cukrownie w Polsce? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
źródło: agrarheute.com

2 godzin temu














