Notowania pszenicy na paryskiej giełdzie MATIF próbują utrzymać się powyżej psychologicznej bariery 190 €/t, jednak rynek pozostaje pod wyraźną presją. Choć w ostatnich dniach pojawiło się lekkie odbicie, w ujęciu rocznym ceny są przez cały czas niższe o ponad 17%, co jasno pokazuje skalę nadpodaży na świecie.
Alarm na rynku zbóż! Rosja i świat zalewają rynek tanią pszenicąPoniedziałkowa sesja (16 lutego 2026 r.) zapowiada się spokojnie. W Stanach Zjednoczonych obchodzony jest Presidents’ Day, co oznacza brak handlu na giełdzie CBOT, a tym samym brak impulsów cenowych z kluczowego rynku globalnego.
Notowania MATIF: lekkie odbicie, ale trend wciąż słaby
Dane z zamknięcia 13 lutego pokazują, iż rynek zbóż pozostaje w stagnacji:
- Pszenica (marzec): 191,25 €/t (+0,7% tydzień / -17,2% r/r)
- Kukurydza (marzec): 189,50 €/t (-0,3% tydzień / -11,6% r/r)
- Rzepak (maj): 485,25 €/t (-0,5% tydzień / +2,5% miesiąc / -7,1% r/r)
Widać wyraźnie, iż mimo krótkoterminowych wahań rynek pozostaje w trendzie bocznym z przewagą presji spadkowej.
Mocne euro blokuje eksport z UE
Jednym z kluczowych czynników pozostaje kurs walutowy. Eurodolara w przedziale 1,18–1,20 wyraźnie zmienia układ sił na rynku:
- USA korzystają – słabszy dolar zwiększa konkurencyjność eksportu. Amerykańska pszenica zyskuje dodatkowo na obawach o mrozy (tzw. winterkill), a eksport kukurydzy osiąga solidne poziomy (ok. 2 mln ton tygodniowo).
- UE traci – mocne euro sprawia, iż europejskie ziarno jest zbyt drogie dla importerów, którzy wybierają tańsze dostawy z regionu Morza Czarnego, Argentyny czy Australii.
Efekt jest prosty: Europa oddaje rynki eksportowe, a to ogranicza potencjał wzrostu cen.
Rekordowa podaż z Półkuli Południowej tłumi rynek
Lutowy raport USDA (WASDE) potwierdził to, czego rynek obawiał się od miesięcy – globalna podaż zbóż pozostaje bardzo wysoka.
- Argentyna i Australia dostarczają rekordowe ilości ziarna
- Zapasy światowe utrzymują się na wysokim poziomie
To właśnie te czynniki skutecznie blokują trwałe odbicie cen w Europie. Każda próba wzrostu natrafia na „ścianę podaży”.
Soja i Ameryka Południowa wpływają na cały kompleks
Sytuacja na rynku oleistych również ma znaczenie dla zbóż:
- Brazylia zmierza po rekordowe 178 mln ton soi, co wywiera presję na ceny całego kompleksu roślin oleistych
- Argentyna walczy z suszą – tylko 32% upraw soi ocenianych jest jako dobre lub bardzo dobre, co chwilowo ogranicza spadki cen
To pokazuje, iż rynek pozostaje bardzo wrażliwy na czynniki pogodowe, ale na razie nie są one w stanie odwrócić trendu.
Francja: świetne uprawy, ale problemy w polu
We Francji, kluczowym producencie pszenicy w UE, sytuacja jest paradoksalna:
- aż 91% upraw ozimin ocenianych jest jako dobre lub bardzo dobre
- jednocześnie ulewne deszcze blokują prace polowe
Problemy z siewami jęczmienia jarego i kukurydzy mogą mieć znaczenie w kolejnych miesiącach, ale na razie rynek skupia się na bardzo dobrej kondycji pszenicy.
Ropa wspiera rzepak, ale to za mało
Ceny ropy Brent utrzymujące się powyżej 67 USD/baryłkę wspierają sektor biopaliw, a tym samym notowania rzepaku.
Jednak wpływ ten jest ograniczony – przy tak dużej podaży surowców rolnych czynnik energetyczny nie jest w stanie odwrócić trendu.
Rosja nie odpuszcza. Prognozy jeszcze wyższych zbiorów
Najmocniejszy sygnał dla rynku przyszedł z Rosji. Instytut IKAR prognozuje, iż w okresie 2026/2027 zbiory pszenicy mogą sięgnąć aż 91 mln ton.
To oznacza jedno:
presja taniego ziarna ze Wschodu nie tylko nie zniknie, ale może się jeszcze nasilić.
Wnioski: rynek w impasie, szanse na wzrosty ograniczone
Obecna sytuacja to klasyczny przykład rynku „zakleszczonego”:
- z jednej strony rekordowa globalna podaż i wysokie zapasy,
- z drugiej mocne euro ograniczające eksport UE,
- do tego rosnąca konkurencja z Rosji i Półkuli Południowej.
W takich warunkach trwałe wzrosty cen są mało prawdopodobne.
Realny impuls mógłby pojawić się dopiero w przypadku:
- poważnych strat mrozowych w USA lub Rosji,
- albo wyraźnej zmiany na rynku walutowym.
Na dziś jednak wszystko wskazuje na jedno – rynek zbóż pozostaje pod presją, a walka o poziom 190 €/t może być długotrwała i wyczerpująca dla producentów.

10 godzin temu
![Bydło trzyma cenę, ale handel hamuje. Sprawdź stawki za byki, jałówki i krowy [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/17/145189.webp)














