Amerykańscy meteorolodzy ostrzegają: zima potrwa aż do połowy marca

2 godzin temu

Według prognoz amerykańskich meteorologów zima w Polsce może utrzymać się choćby do połowy marca, a szybkie nadejście wiosny może okazać się jedynie chwilowym epizodem. Modele sezonowe wskazują, iż temperatury w kolejnych tygodniach będą zbliżone do normy lub choćby niższe niż w ostatnich latach, co oznacza bardziej wymagające warunki dla rolnictwa.

Amerykańscy meteorolodzy ostrzegają: zima potrwa aż do połowy marca

Chłodny marzec zamiast wiosennego przełomu

Dane meteorologiczne sugerują, iż początek marca nie przyniesie dynamicznego ocieplenia. Temperatury w ciągu dnia mają utrzymywać się najczęściej w okolicach 1–3°C, a nocami przez cały czas możliwe będą spadki poniżej zera.

To oznacza, że:

  • wegetacja roślin może ruszyć wolniej,
  • prace polowe będą ograniczone przez warunki glebowe,
  • ryzyko uszkodzeń roślin przez przymrozki pozostanie wysokie.

W praktyce wielu rolników stanie przed koniecznością opóźnienia pierwszych zabiegów agrotechnicznych, szczególnie na glebach cięższych i podmokłych.

Więcej wilgoci – szansa i zagrożenie jednocześnie

Prognozy wskazują również na ponadprzeciętną ilość opadów w marcu. W praktyce oznacza to częstszy deszcz oraz mokry śnieg, co może mieć dwojaki wpływ na gospodarstwa:

Korzyści:

  • odbudowa zapasów wody w glebie po okresach suszy,
  • lepsze warunki startowe dla upraw jarych.

Zagrożenia:

  • opóźnienia w wjazdach w pole,
  • ryzyko ugniatania gleby,
  • większe zagrożenie chorobami grzybowymi.

W wielu regionach może powtórzyć się scenariusz znany z poprzednich sezonów: okno pogodowe na siewy będzie krótkie i trudne do wykorzystania.

Wir polarny wciąż rozdaje karty

Za utrzymującą się chłodną aurę odpowiadać może m.in. aktywny wir polarny, który okresowo sprowadza nad Europę zimne masy powietrza z północy. To właśnie ten mechanizm sprawia, że:

  • ciepłe epizody będą krótkotrwałe,
  • po kilku cieplejszych dniach możliwe będą nagłe ochłodzenia,
  • przymrozki w marcu pozostaną realnym zagrożeniem.

Dla sadowników i producentów roślin wrażliwych oznacza to konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy ocenie startu wegetacji.

Kapryśna wiosna zamiast stabilnej pogody

Długoterminowe modele wskazują, iż pierwsza część wiosny może być bardziej pochmurna i wilgotna niż w ostatnich latach. Zamiast stabilnego ocieplenia, należy spodziewać się przeplatania:

  • chłodnych napływów powietrza z północy,
  • krótkich okresów cieplejszej pogody,
  • częstych zmian warunków atmosferycznych.

Taka zmienność utrudnia planowanie prac w gospodarstwie i zwiększa znaczenie elastycznego podejścia do agrotechniki.

Nowa Rada przy ministrze rolnictwa. Trwa nabór kandydatów do kluczowego organu

Co to oznacza dla rolników? najważniejsze decyzje przed sezonem

Wydłużająca się zima i chłodny marzec to nie tylko kwestia komfortu, ale realny czynnik wpływający na plon i opłacalność produkcji. W najbliższych tygodniach najważniejsze będzie:

  • monitorowanie wilgotności gleby i warunków wjazdu w pole,
  • dostosowanie terminów nawożenia azotowego,
  • ochrona upraw przed przymrozkami,
  • przygotowanie się na szybkie wykorzystanie krótkich okien pogodowych.

Jedno jest pewne: sezon 2026 zacznie się trudniej niż poprzednie, a przewagę zyskają gospodarstwa, które potrafią gwałtownie reagować na zmieniające się warunki pogodowe.

Idź do oryginalnego materiału