Choć Donald Trump obiecywał farmerom „złotą erę”, jego agresywna polityka celna i wywołane nią wojny handlowe stały się głównym motorem najgłębszego kryzysu dochodowości od dekad. Dane są bezlitosne: amerykańska wieś płaci rachunek za protekcjonizm Waszyngtonu.
Głosowali na Trumpa, dziś liczą straty
W wyborach 2024 roku obszary wiejskie w USA masowo poparły Donalda Trumpa, licząc na deregulację i ochronę rodzimego rynku. Jednak rzeczywistość 2025 roku przyniosła scenariusz, którego wielu producentów się obawiało. Administracja Trumpa nałożyła szerokie cła na import m.in. z Chin, Kanady i Meksyku, co natychmiast wywołało reakcję łańcuchową.
Dla amerykańskiego rolnika, który jest silnie uzależniony od eksportu, handel międzynarodowy to „być albo nie być”. Tymczasem kluczowi partnerzy handlowi odpowiedzieli taryfami odwetowymi, celując precyzyjnie w amerykańską soję, kukurydzę i wieprzowinę.
Koszty produkcji szybują: Pułapka nawozowa
Największym ciosem dla portfeli farmerów okazały się cła na komponenty niezbędne do produkcji. Według raportu North Dakota State University (NDSU), wprowadzone w 2025 roku taryfy na mocy ustawy International Emergency Economic Powers Act (IEEPA) doprowadziły do absurdalnych wzrostów cen:
- Nawozy: Cła na importowane nawozy (np. fosforan amonu – DAP) zostały przeniesione na rolników w stopniu przekraczającym same stawki celne. W szczytowym momencie, w sierpniu 2025 r., ceny hurtowe wzrosły o ponad 300% w stosunku do stawek taryfowych.
- Maszyny i stal: 25-procentowe cła na stal i aluminium uderzyły w producentów maszyn, co przełożyło się na drastyczny wzrost cen sprzętu rolniczego i części zamiennych.
Eksport pod ostrzałem: Chiny i sąsiedzi zamykają drzwi
Sytuacja na rynkach zbytu jest równie dramatyczna. Chiny – największy odbiorca amerykańskiej soi – niemal z dnia na dzień ograniczyły zamówienia. Podobne kroki podjęły Meksyk i Kanada, reagując na 25-procentowe cła nałożone przez Trumpa na ich towary.
Portal Agronomist.pl podkreśla, iż aż 58% importu produktów rolnych do USA zostało objętych nowymi cłami, co zdestabilizowało łańcuchy dostaw. Organizacja American Farm Bureau Federation (AFBF) alarmuje, iż niepewność handlowa uderzyła w rolników w najgorszym możliwym momencie – podczas zabezpieczania kredytów operacyjnych na sezon siewny 2025/2026.
Czy miliardy z budżetu uratują wieś?
Próbując gasić pożar, który sam wzniecił, Donald Trump ogłosił w grudniu 2025 roku pakiet pomocowy o wartości 12 miliardów dolarów. Ma on zrekompensować straty wynikające z utraty rynków eksportowych.
„Kochamy naszych rolników” – deklarował prezydent, ale ekonomiści z Cato Institute zauważają, iż te doraźne dotacje to jedynie „kroplówka”, która nie rozwiązuje problemu utraconej konkurencyjności na rynkach światowych.
Warto zauważyć, iż według danych USDA, prognozowany wzrost dochodów gospodarstw w 2025 r. wynika niemal wyłącznie z rekordowych dopłat rządowych (wzrost z 10 mld USD do ponad 40 mld USD), a nie z realnej rentowności produkcji.
Farmerzy, którzy masowo oddali głos na Trumpa, licząc na silniejszą Amerykę, stali się zakładnikami jego polityki handlowej. Pakiet ratunkowy w wysokości 12-14 mld USD to jedynie kroplówka, która nie pokrywa realnych strat rynkowych
Długi rosną, dochody spadają: Raport USDA (Luty 2026)
Zgodnie z najnowszymi prognozami amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) opublikowanymi na początku lutego 2026 r., sektor przechodzi przez okres „poważnej presji”.
- Dochód netto gospodarstw: Prognozuje się spadek o kolejne 4,1 mld USD (2,6% po uwzględnieniu inflacji) w stosunku do i tak słabego roku 2025.
- Zadłużenie sektora: Dług rolniczy ma wzrosnąć o 30,8 mld USD, osiągając rekordowy poziom 624,7 mld USD.
- Wpływy z hodowli: Przychody z produktów zwierzęcych mają spaść o 17 mld USD (5,8%), głównie przez załamanie cen mleka i jaj.
Czy to koniec rodzinnych farm?
W lutym 2026 r. stopień zagrożenia niewypłacalnością mniejszych gospodarstw (z aktywami poniżej 50 mln USD) wzrósł do 36%. Rosnące stopy procentowe przy spadających cenach zbytu sprawiają, iż obsługa długu staje się niemożliwa. Amerykański model rolnictwa oparty na eksporcie właśnie przechodzi bolesną weryfikację.
źródło: www.farmprogress.com

3 godzin temu















