Azerbejdżan otwiera rynek dla nowych produktów z Polski

2 godzin temu

Polscy eksporterzy z branży rolno-spożywczej dostają kolejne możliwości sprzedaży na rynku azerskim. Zatwierdzone zostały nowe świadectwa weterynaryjne, które umożliwiają eksport do Azerbejdżanu kolejnych kategorii produktów. Chodzi przede wszystkim o karmy i dodatki paszowe dla kotów i psów oraz pasze i dodatki paszowe pochodzenia zwierzęcego, w tym z drobiu, ptactwa i ryb.

Azerbejdżan otwiera rynek dla nowych produktów z Polski

To ważna informacja dla firm, które szukają nowych kierunków sprzedaży poza Unią Europejską. W eksporcie do państw trzecich sama jakość produktu nie wystarczy. najważniejsze są uzgodnione dokumenty weterynaryjne, bez których wysyłka towaru często nie jest możliwa.

Nowe świadectwa po negocjacjach GIW

Zatwierdzenie dokumentów jest efektem negocjacji prowadzonych przez Główny Inspektorat Weterynarii z partnerami z Azerbejdżanu. Jak poinformował GIW, 13 kwietnia 2026 r. służba weterynaryjna Azerbejdżanu zatwierdziła wzory świadectw dotyczące eksportu karm i dodatków paszowych dla zwierząt domowych oraz pasz pochodzenia zwierzęcego.

Nowe dokumenty obejmują dwa obszary. Pierwszy to dodatki paszowe dla kotów i psów oraz gotowa karma dla kotów i psów poddana obróbce termicznej. Drugi to pasze i dodatki paszowe pochodzenia zwierzęcego, w tym drobiu, ptactwa i ryb. Informację o uzgodnieniu świadectw opublikowało również Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dlaczego świadectwa weterynaryjne są tak ważne?

W handlu z krajami spoza Unii Europejskiej świadectwo weterynaryjne jest jednym z podstawowych dokumentów. Potwierdza, iż dana partia towaru spełnia wymagania kraju importera. Bez takiego wzoru, uzgodnionego między służbami weterynaryjnymi, eksporter często nie ma praktycznej możliwości wysłania produktu na dany rynek.

GIW wyjaśnia, iż dokumenty wymagane przy eksporcie do państw trzecich należy przedstawić powiatowemu lekarzowi weterynarii. Na ich podstawie może on zweryfikować spełnienie wymagań i, przy pozytywnej ocenie, wystawić świadectwo zdrowia dla wysyłanej partii towaru.

Dla przedsiębiorców oznacza to, iż otwarcie rynku nie kończy się na komunikacie. Firma przez cały czas musi spełnić wymagania sanitarne, weterynaryjne i dokumentacyjne, ale ma już oficjalną ścieżkę, którą może wykorzystać w eksporcie.

Karma dla zwierząt to coraz ważniejszy segment

Zatwierdzenie świadectw dla karmy i dodatków paszowych dla psów i kotów ma znaczenie nie tylko dla dużych producentów. Rynek produktów dla zwierząt domowych rozwija się dynamicznie, a polskie firmy coraz częściej konkurują nie tylko ceną, ale również jakością, recepturą i przetworzeniem.

W przypadku eksportu karm ważne są m.in. skład, bezpieczeństwo surowców, sposób obróbki i możliwość potwierdzenia pochodzenia komponentów. Azerbejdżan, podobnie jak inne rynki pozaunijne, wymaga formalnego zabezpieczenia takich wysyłek przez odpowiednie świadectwa.

Nowe uzgodnienia mogą więc otworzyć drogę firmom produkującym karmy suche, mokre, dodatki paszowe i komponenty dla zwierząt domowych, pod warunkiem iż ich produkty mieszczą się w zakresie zatwierdzonych dokumentów.

Szansa także dla sektora paszowego

Druga grupa produktów dotyczy pasz i dodatków paszowych pochodzenia zwierzęcego, w tym drobiu, ptactwa i ryb. To segment, w którym dokumentacja weterynaryjna ma szczególne znaczenie, bo importerzy wymagają precyzyjnego potwierdzenia bezpieczeństwa i pochodzenia surowców.

Dla polskiego sektora paszowego to możliwość poszerzenia oferty eksportowej na rynek, który już kupuje z Polski towary rolno-spożywcze, ale dotychczas struktura sprzedaży była oparta głównie na innych kategoriach produktów.

Polski eksport do Azerbejdżanu już rośnie

Według danych przywołanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego do Azerbejdżanu w 2025 r. wyniosła 23,7 mln euro. Główne pozycje w sprzedaży stanowiły syropy cukrowe, warzywa przetworzone lub mrożone oraz czekolada i inne przetwory zawierające kakao.

Dane za pierwsze dwa miesiące 2026 r. pokazują eksport o wartości 4,6 mln euro. To wynik, który potwierdza, iż Azerbejdżan pozostaje realnym, choć przez cały czas stosunkowo niewielkim, kierunkiem sprzedaży dla polskiej żywności.

Mały rynek? Dla części firm może być bardzo konkretny

Azerbejdżan nie jest największym odbiorcą polskiej żywności, ale w eksporcie rolno-spożywczym liczy się nie tylko skala rynku. Ważna jest także dywersyfikacja. Im więcej uzgodnionych kierunków sprzedaży, tym większa odporność firm na wahania popytu, bariery administracyjne i zmiany polityki handlowej.

Dla producentów karm i pasz nowy dostęp może oznaczać dodatkowy kanał sprzedaży, zwłaszcza jeżeli firma ma doświadczenie w eksporcie poza UE i potrafi gwałtownie dostosować dokumentację do wymagań danego rynku.

Eksporterzy powinni sprawdzić szczegóły w GIW

Główny Inspektorat Weterynarii opublikował szczegółowe informacje oraz świadectwa na swojej stronie w zakładce dotyczącej handlu z Azerbejdżanem. To właśnie tam przedsiębiorcy powinni sprawdzać aktualne wzory dokumentów i wymagania dla poszczególnych kategorii produktów.

W praktyce przed rozpoczęciem wysyłki warto skontaktować się także z adekwatnym powiatowym lekarzem weterynarii. Pozwoli to uniknąć sytuacji, w której produkt mieści się w ogólnej kategorii eksportowej, ale konkretna partia nie spełnia któregoś z wymagań formalnych.

Polska żywność podbiła Europę. 22 lata wielkiej zmiany na wsi

Kolejny krok w otwieraniu rynków dla polskiej żywności

Uzgodnienie świadectw weterynaryjnych nie gwarantuje automatycznego wzrostu eksportu, ale usuwa jedną z najważniejszych barier administracyjnych. Dla branży paszowej i producentów karm dla zwierząt to sygnał, iż warto analizować Azerbejdżan jako kolejny kierunek sprzedaży.

Polskie firmy zyskują nowe narzędzie do wejścia na rynek azerski. Teraz najważniejsze będzie wykorzystanie tej możliwości: sprawdzenie wymagań, przygotowanie dokumentacji i zbudowanie relacji handlowych z odbiorcami w Azerbejdżanie.

Idź do oryginalnego materiału