Republika Białorusi ponownie zaostrzyła restrykcje importowe wobec Polski w związku z występowaniem wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Najnowsza decyzja obejmuje rozszerzenie zakazu na kolejne regiony, w tym województwo śląskie, które do tej pory nie było objęte ograniczeniami.
Białoruś rozszerza zakaz na polski drób. Kolejne województwa objęte restrykcjamiNowe ograniczenia w handlu po wykryciu HPAI
Decyzja została opublikowana przez białoruski Departament Nadzoru Weterynaryjnego i Spożywczego i oznacza dalsze ograniczenie eksportu produktów drobiarskich z Polski na ten rynek.
Lista objętych regionów systematycznie rośnie
Obecnie zakaz obejmuje już znaczną część kraju. Po rozszerzeniu restrykcji na województwo śląskie, ograniczenia dotyczą m.in. regionów: wielkopolskiego, łódzkiego, opolskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, mazowieckiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego i dolnośląskiego.
Oznacza to, iż eksport drobiu i produktów pochodnych z większości kluczowych regionów produkcyjnych w Polsce jest w tej chwili zablokowany.
Szeroki zakres zakazu – nie tylko mięso i jaja
Zakaz importu obejmuje nie tylko podstawowe produkty drobiarskie, ale także szeroki wachlarz towarów powiązanych z produkcją zwierzęcą.
Na liście znajdują się m.in.:
- żywy drób,
- jaja wylęgowe i konsumpcyjne,
- mięso drobiowe oraz przetwory jajeczne (w tym proszek jajeczny, melanż, albumina),
- puch i pierze,
- trofea myśliwskie ptactwa,
- pasze i dodatki paszowe zawierające składniki pochodzenia zwierzęcego,
- niektóre surowce wykorzystywane do produkcji karm.
W praktyce oznacza to, iż ograniczenia dotykają nie tylko producentów drobiu, ale także przetwórców, firm paszowych i całego łańcucha dostaw.
Kolejny etap restrykcji – presja narasta
To nie pierwszy przypadek ograniczeń ze strony Białorusi. Już wcześniej, w styczniu 2025 roku, wprowadzono zakaz importu części produktów z całego terytorium Polski w związku z innymi chorobami drobiu.
Obecne działania pokazują, iż restrykcje mogą być rozszerzane wraz z pojawianiem się nowych ognisk chorób, a decyzje mają charakter dynamiczny i zależą od bieżącej sytuacji epizootycznej.
Skutki dla rynku drobiu
Dla polskiego sektora drobiarskiego oznacza to kolejne ograniczenie kierunków eksportu. Choć Białoruś nie jest największym odbiorcą, każda blokada rynku zagranicznego zwiększa presję na ceny i logistykę sprzedaży.
W praktyce może to prowadzić do:
- nadpodaży na rynku krajowym,
- spadku cen skupu,
- konieczności przekierowania eksportu na inne rynki.
Szczególnie wrażliwe są regiony o dużej koncentracji produkcji drobiarskiej, gdzie ograniczenia eksportowe mogą gwałtownie przełożyć się na sytuację finansową gospodarstw.
Choroby zwierząt jako narzędzie ograniczeń handlowych
Przypadek Białorusi wpisuje się w szerszy trend, w którym choroby zwierząt stają się istotnym czynnikiem wpływającym na handel międzynarodowy. W praktyce oznacza to, iż pojawienie się ogniska choroby w jednym regionie może skutkować ograniczeniami dla znacznie większego obszaru.
Dla rolników i eksporterów to sygnał, iż bioasekuracja i szybkie reagowanie na ogniska chorób mają dziś znaczenie nie tylko produkcyjne, ale również handlowe.
Niepewność pozostaje
Na razie nie wiadomo, jak długo utrzymają się nowe restrykcje. Ich zniesienie będzie uzależnione od sytuacji epizootycznej w Polsce oraz decyzji władz białoruskich.

3 godzin temu

![Ceny mleka lecą w dół. Ile płacą mleczarnie? [NOWE DANE GUS]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/24/655908.webp)












