Biały nalot na czekoladkach. IJHARS wykryła nieprawidłowości w 30 proc. skontrolowanych partii!

1 godzina temu

Biały lub szarawy nalot na czekoladowych pralinach może wyglądać niepokojąco. Czy oznacza, iż słodycze są zepsute i nie nadają się do jedzenia? Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych postanowiła przyjrzeć się sprawie po sygnałach od konsumentów. Wyniki kontroli są niepokojące – nieprawidłowości wykryto w około 30% sprawdzonych partii pralin. W dwóch przypadkach zakazano wprowadzenia produktów do obrotu, a wobec przedsiębiorców prowadzone są postępowania dotyczące kar finansowych.

Biały nalot na czekoladkach. IJHARS wykryła nieprawidłowości w 30% skontrolowanych partii!

Co trzecia partia z nieprawidłowościami. Wyniki kontroli IJHARS

Wszystko zaczęło się od zgłoszeń konsumentów, którzy zauważyli nietypowy wygląd czekoladowych pralin dostępnych w sklepach. Na powierzchni niektórych słodyczy pojawiał się charakterystyczny biały lub białoszary nalot.

IJHARS przeprowadziła kontrole jakości handlowej pralin oferowanych w wybranych sieciach handlowych.

Nieprawidłowości stwierdzono w około 30% skontrolowanych partii produktów.

Konsekwencją kontroli było wszczęcie postępowań administracyjnych wobec przedsiębiorców, u których wykryto wprowadzenie do obrotu pralin niespełniających wymagań jakości handlowej.

Jak poinformowała Inspekcja:

  • Dwa postępowania zostały zakończone, a wydane decyzje są ostateczne.
  • Siedem postępowań przez cały czas trwa.
  • Dwie partie pralin objęto decyzjami zakazującymi wprowadzenia ich do obrotu.

Decyzje zakazujące sprzedaży wydano na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

Wyniki kontroli nie oznaczają jednak, iż 30% wszystkich pralin dostępnych na polskim rynku jest wadliwych. Badania dotyczyły określonych partii produktów w wybranych sieciach handlowych.

Skąd bierze się biały nalot na czekoladzie? Nie zawsze oznacza zepsucie

Charakterystyczny jasny osad na powierzchni czekolady często jest wynikiem zjawiska nazywanego wykwitem tłuszczowym.

Powstaje on w wyniku zmian zachodzących w strukturze tłuszczu kakaowego. Szczególnie sprzyjają temu wahania temperatury podczas transportu, magazynowania lub przechowywania produktu.

Kiedy czekolada jest narażona na zmienne warunki termiczne, część tłuszczu może przemieszczać się ku powierzchni i ponownie krystalizować. W efekcie na pralinach pojawia się jasny, czasami lekko szarawy nalot.

W przypadku czekoladek z nadzieniem sytuacja jest bardziej złożona. Tłuszcz zawarty w nadzieniu może stopniowo przenikać do czekoladowej otoczki, powodując zmiany jej wyglądu i struktury.

Takie zjawisko może pogarszać walory wizualne, smakowe i teksturę produktu, ale samo w sobie nie musi oznaczać, iż czekolada jest niebezpieczna dla zdrowia.

Czy czekoladki z białym nalotem można jeść?

To najważniejsze pytanie z punktu widzenia konsumentów.

IJHARS podkreśla, iż sama obecność białego nalotu nie przesądza o zagrożeniu dla zdrowia, ale nie pozwala również automatycznie uznać produktu za bezpieczny.

Jeżeli nalot jest wynikiem zmian struktury tłuszczu, może oznaczać przede wszystkim pogorszenie jakości czekolady.

Nie należy jednak zakładać, iż każda biała plama na słodyczach jest nieszkodliwym wykwitem tłuszczowym.

Niepokój powinny wzbudzić szczególnie:

  • nietypowy, nieprzyjemny zapach produktu;
  • widoczne oznaki pleśni lub inne zmiany wskazujące na zepsucie;
  • uszkodzone albo nieszczelne opakowanie;
  • niepokojące zmiany wyglądu i konsystencji nadzienia.

W przypadku podejrzenia zepsucia pralin nie należy ich spożywać. Samodzielna ocena wyglądu nie zawsze wystarcza, aby rozstrzygnąć, czy produkt jest bezpieczny.

Zła jakość nie zawsze oznacza zagrożenie dla zdrowia

Inspekcja zwraca uwagę na istotną różnicę między jakością handlową żywności a jej bezpieczeństwem zdrowotnym.

Produkt może nie spełniać wymagań dotyczących wyglądu, adekwatności lub oznakowania, a jednocześnie nie stwarzać zagrożenia dla konsumenta.

IJHARS kontroluje jakość handlową produktów rolno-spożywczych, natomiast kwestie związane z zagrożeniami zdrowotnymi należą do kompetencji odpowiednich organów, w tym Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Dlatego stwierdzenie nieprawidłowości podczas kontroli jakości handlowej nie jest równoznaczne z wykryciem żywności niebezpiecznej dla zdrowia.

Każdy przypadek wymaga odrębnej oceny, a w razie potrzeby również przeprowadzenia odpowiednich badań.

Nawet 10% rocznego przychodu kary. Przepisy są surowe

Przedsiębiorcy wprowadzający do sprzedaży artykuły rolno-spożywcze niespełniające wymagań jakości handlowej muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi.

Ustawa przewiduje różne sankcje w zależności od rodzaju stwierdzonych naruszeń.

Za wprowadzenie do obrotu produktu niespełniającego wymagań jakości handlowej grozi kara pieniężna do pięciokrotnej wartości uzyskanej lub możliwej do uzyskania korzyści majątkowej. Kara nie może być niższa niż 500 zł.

Jeszcze surowsze konsekwencje przewidziano w przypadku produktów zafałszowanych.

Kara za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego może wynieść do 10% przychodu przedsiębiorcy z poprzedniego roku rozliczeniowego, jednak nie mniej niż 1000 zł.

Wysokość sankcji ustalana jest indywidualnie na podstawie obowiązujących przepisów.

Warto podkreślić, iż sam biały nalot na czekoladzie nie oznacza automatycznie zafałszowania produktu ani nie stanowi samodzielnej podstawy do nałożenia najwyższych kar.

Dopłaty do nawozów pod znakiem zapytania. Ministerstwo tłumaczy ceny, rolnicy wskazują ogromne różnice

Kupujesz praliny? Zwróć uwagę na kilka szczegółów

Kontrole IJHARS pokazują, iż wygląd produktów spożywczych może być ważnym sygnałem świadczącym o problemach z ich jakością.

Przy zakupie czekoladek warto sprawdzić datę minimalnej trwałości, stan opakowania oraz informacje dotyczące warunków przechowywania.

Czekolada źle znosi duże wahania temperatury, dlatego przechowywanie jej w zbyt ciepłym miejscu, a następnie gwałtowne schładzanie, może sprzyjać powstawaniu wykwitów.

Jeżeli po otwarciu opakowania produkt budzi wątpliwości, najlepiej zachować opakowanie wraz z oznaczeniem partii oraz dowód zakupu.

Konsument ma prawo zgłosić zastrzeżenia sprzedawcy, a informacje o podejrzeniu nieprawidłowej jakości handlowej żywności można przekazać również do IJHARS.

Takie zgłoszenia mają znaczenie, ponieważ mogą prowadzić do kolejnych kontroli i wykrywania nieprawidłowości.

Idź do oryginalnego materiału