Zima może zaskoczyć już na początku listopada! Śnieg i mróz coraz bliżej Polski

2 godzin temu

Jesienna pogoda może niedługo ustąpić miejsca pierwszemu poważniejszemu ochłodzeniu. Najnowsze prognozy wskazują, iż już około 6 listopada nad Polskę może napłynąć arktyczne powietrze, przynosząc nocne przymrozki, a miejscami również opady śniegu. Biały krajobraz może pojawić się nie tylko w górach, ale także na nizinach. Dla rolników oznacza to ryzyko utrudnień podczas końcowych prac polowych, zwłaszcza zbiorów kukurydzy i przygotowania pól do zimy.

Zima może zaskoczyć już na początku listopada! Śnieg i mróz coraz bliżej Polski

Najpierw spokojna jesień, później gwałtowna zmiana pogody

Końcówka października i pierwsze dni listopada mają upłynąć pod znakiem stosunkowo spokojnej aury. W dużej części kraju dominować będzie zachmurzenie, a opady powinny być na ogół słabe i przelotne.

Sytuację może jednak zmienić rozwój układów barycznych nad północną i środkową Europą. Według aktualnych prognoz numerycznych w pierwszej dekadzie listopada nad Polskę może dotrzeć znacznie chłodniejsze powietrze.

Przełom w pogodzie przewidywany jest w okolicach 6 listopada. To właśnie wtedy może rozpocząć się kilkudniowy okres z temperaturami wyraźnie niższymi niż pod koniec października.

Pierwszy śnieg na nizinach. Kiedy może spaść?

Modele pogodowe GFS i ECMWF sygnalizują możliwość wystąpienia opadów śniegu poza obszarami górskimi.

Najbardziej prawdopodobny termin pierwszego wyraźniejszego epizodu zimowej pogody to okres od 6 do 11 listopada.

W tym czasie przez Polskę mogą przemieszczać się ośrodki niskiego ciśnienia wraz z frontami atmosferycznymi. Ich przejściu mogą towarzyszyć opady deszczu ze śniegiem, a przy odpowiednio niskiej temperaturze również samego śniegu.

Pierwsze opady mogą występować przejściowo, jednak nocą i nad ranem śnieg będzie miał większe szanse na utrzymanie się na powierzchni gruntu.

Lokalnie może powstać krótkotrwała pokrywa śnieżna, szczególnie tam, gdzie temperatura spadnie poniżej zera.

Na razie nie można jednak jednoznacznie wskazać wszystkich regionów, w których pojawi się śnieg. Poszczególne prognozy różnią się pod względem terminu i zasięgu opadów.

Arktyczne powietrze przyniesie mróz. Noce mogą być szczególnie zimne

Opady śniegu to tylko jedna z możliwych zmian. Istotniejszy może okazać się napływ chłodnego powietrza z północnej części kontynentu.

Wraz z nim wzrośnie prawdopodobieństwo występowania temperatur ujemnych, zwłaszcza nocą i nad ranem.

Największych spadków temperatury można spodziewać się podczas rozpogodzeń, kiedy powierzchnia ziemi gwałtownie oddaje ciepło.

Przymrozki mogą pojawić się na znacznie większym obszarze kraju niż w ostatnich dniach października. Nie można wykluczyć również okresów z temperaturą utrzymującą się w pobliżu zera w ciągu dnia.

To jednak przez cały czas prognoza długoterminowa, a nie potwierdzona fala mrozów. Dokładne wartości temperatur będą zależały od przemieszczania się frontów, zachmurzenia i siły wiatru.

Śnieg i przymrozki mogą utrudnić prace polowe

Dla gospodarstw rolnych początek listopada przez cały czas jest okresem intensywnych prac. W wielu regionach realizowane są zbiory kukurydzy na ziarno, wykonywane są uprawki pożniwne i przygotowywane stanowiska pod kolejne zasiewy.

Wczesny epizod zimowej pogody może skomplikować ich przebieg.

Największym problemem może być połączenie opadów, niskiej temperatury i nadmiernej wilgotności gleby. Takie warunki utrudniają wjazd ciężkiego sprzętu na pola, zwiększają ryzyko ugniatania gleby oraz ograniczają liczbę dni nadających się do wykonywania zabiegów agrotechnicznych.

W przypadku kukurydzy na ziarno szczególne znaczenie ma możliwość przeprowadzenia zbiorów w odpowiednich warunkach. choćby krótkotrwałe opady śniegu, zwłaszcza połączone z deszczem, mogą wymusić przerwę w pracy kombajnów.

Rolnicy powinni również zwrócić uwagę na zabezpieczenie instalacji wodnych, opryskiwaczy i innych urządzeń, w których pozostała woda mogłaby zamarznąć.

Czy wczesne ochłodzenie zagrozi oziminom?

Spadek temperatury na początku listopada nie musi oznaczać problemów dla upraw ozimych.

Pszenica, jęczmień czy rzepak ozimy są przystosowane do przechodzenia okresu zimowego. Duże znaczenie ma jednak stopień ich rozwoju oraz wcześniejszy przebieg pogody.

Najbardziej wrażliwe na nagłe spadki temperatury mogą być rośliny słabo rozwinięte, które nie zdążyły odpowiednio przygotować się do zimy.

Ewentualna pokrywa śnieżna może działać ochronnie, ograniczając bezpośrednie oddziaływanie mrozu na rośliny. Z kolei silniejsze ochłodzenie bez śniegu, szczególnie po okresie ciepłej pogody, może zwiększać ryzyko uszkodzeń.

Na obecnym etapie nie ma jednak podstaw, aby prognozowane listopadowe ochłodzenie uznawać za bezpośrednie zagrożenie dla ozimin w całej Polsce.

Miliardowe długi Grupy Azoty. Nowe dokumenty ujawniają kulisy inwestycji

Czy to początek zimy na dobre?

Pojawienie się śniegu w pierwszej dekadzie listopada nie oznacza jeszcze nadejścia trwałej zimy.

O tej porze roku możliwe są krótkie okresy z mrozem i opadami śniegu, po których wracają temperatury dodatnie.

Modele numeryczne wskazują w tej chwili na możliwość wcześniejszego epizodu zimowego, ale jego długość i intensywność pozostają niepewne. W części prognoz śnieg na nizinach pojawia się już na początku listopada, w innych dopiero kilka dni później. dobrapogoda24.pl+2

Idź do oryginalnego materiału