Buraki cukrowe osiągają dobre plony, a polaryzacja w części gospodarstw dochodzi już do 18%. Mimo korzystnego przebiegu tegorocznej kampanii przyszłość krajowej produkcji budzi coraz większe obawy. Niskie ceny proponowane na kolejną kampanię, rosnące koszty ochrony roślin, wycofywanie substancji czynnych i niepewność dotycząca dopłat po 2027 roku – to najważniejsze problemy, o których rozmawiano podczas konferencji „Burak Cukrowy: Uprawa, Ochrona, Przyszłość”. Wydarzenie odbyło się 4 listopada 2026 roku w Poznaniu.
Plantatorzy muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami produkcji, ograniczeniami w ochronie roślin i coraz trudniejszym zwalczaniem chwastów oraz chorób. Fot. M. PiśnyKonferencję zorganizował Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego (KZPBC). W hotelu Andersia w Poznaniu spotkali się przedstawiciele plantatorów, nauki, przemysłu cukrowniczego, firm z branży rolniczej oraz administracji publicznej. Dyskutowano o bieżących problemach produkcyjnych i ekonomicznych, a także o przyszłości uprawy buraka cukrowego w Polsce.
Otwierając konferencję, Krzysztof Nykiel, prezes Zarządu Głównego KZPBC, zwrócił uwagę na rosnące ryzyko związane z prowadzeniem plantacji. Z jednej strony rolnicy muszą mierzyć się ze skutkami zmieniających się warunków klimatycznych i ograniczeniami w ochronie roślin, z drugiej – z niepewnymi warunkami kontraktacji i przyszłością płatności związanych z produkcją.
Szczególne znaczenie ma perspektywa po 2027 roku, kiedy zakończy się obecny okres finansowania Wspólnej Polityki Rolnej. Dla plantatorów istotne będzie to, jakie zasady wsparcia będą obowiązywać od 2028 roku.
Kampania buraczana 2026/2027. Jakie są plony i polaryzacja buraków cukrowych?
Pomimo trudnej sytuacji na rynku cukru tegoroczna kampania buraczana przynosi w części gospodarstw dobre wyniki produkcyjne.
Józef Pawela, reprezentujący Okręgowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego z Cukrowni Kruszwica, ocenił sezon 2026 jako korzystny dla uprawy buraka. Umiarkowane opady oraz sprzyjające warunki pogodowe pozwoliły na dobry przyrost korzeni, a stosunkowo sucha jesień ułatwiła prowadzenie wykopków.
Początek kampanii charakteryzował się jednak niższą zawartością cukru w korzeniach. Na części plantacji polaryzacja spadała choćby poniżej 16%. W kolejnych tygodniach sytuacja wyraźnie się poprawiła.
Możemy dzisiaj się już pochwalić polaryzacją w granicach 18%, co nas bardzo cieszy
– mówił Józef Pawela.Korzystne warunki zbioru pozwoliły ograniczyć problemy związane z nadmierną wilgotnością gleby. Brak intensywnych opadów ułatwiał wjazd maszyn na plantacje i sprawne prowadzenie prac. Nie oznacza to jednak, iż sezon przebiegał bez zagrożeń.
Chwościk buraka i szarek komośnik w okresie 2026. Jak wyglądała presja agrofagów?
Na plantacjach ponownie występował chwościk buraka, wymagający odpowiednio zaplanowanego programu ochrony fungicydowej. Choroba od kilku lat pozostaje jednym z najważniejszych problemów w uprawie tego gatunku. Mniejszą presję niż w poprzednim sezonie odnotowano natomiast w przypadku szarka komośnika.
Szkodnik, który początkowo powodował największe szkody na południu Polski, stopniowo rozszerza zasięg występowania na kolejne regiony. Jak podkreślał Józef Pawela, w ubiegłym roku dawał się we znaki również plantatorom w rejonie Kruszwicy, natomiast w okresie 2026 jego presja była niższa. W ocenie plantatora tegoroczny sezon można uznać za udany pod względem plonów, jakości surowca i warunków zbioru.
Odchwaszczanie buraków cukrowych. Komosa i szarłat coraz większym problemem
Jednym z głównych tematów konferencji była skuteczność ochrony herbicydowej. Zmienne warunki pogodowe wiosną kolejny raz utrudniały przeprowadzenie zabiegów w optymalnych terminach.
Adam Wachowski z firmy AGROMIX, zwrócił uwagę, iż problem powtarza się od kilku sezonów. Krótkie okna pogodowe sprawiają, iż rolnicy nie zawsze mogą wykonać kolejne aplikacje zgodnie z przyjętym programem ochrony. Wśród chwastów sprawiających największe trudności wymieniono komosę białą, szarłat szorstki, bodziszki i przetaczniki.
Szczególnie niepokojący jest wzrost znaczenia szarłatu. Ograniczanie dostępności substancji czynnych oraz narastające problemy z odpornością chwastów na niektóre mechanizmy działania herbicydów utrudniają skuteczną ochronę plantacji.
Silne zachwaszczenie może mieć konsekwencje nie tylko dla plonu, ale również dla kosztów produkcji. Konieczność wykonania dodatkowych zabiegów, mechanicznego usuwania chwastów czy oczyszczania plantacji przed zbiorem zwiększa nakłady ponoszone przez gospodarstwa.
Adiuwanty w ochronie buraka cukrowego. Czy można ograniczyć liczbę zabiegów?
Adam Wachowski podkreślił znaczenie odpowiedniego doboru mieszanin herbicydowych i adiuwantów, szczególnie w warunkach utrudniających skuteczne działanie preparatów nalistnych. Według doświadczeń przedstawionych przez firmę AGROMIX stosowanie odpowiednio dobranych rozwiązań wspomagających pozwalało w części gospodarstw ograniczyć liczbę aplikacji z czterech do trzech, przy zachowaniu oczekiwanego efektu odchwaszczania.
Skuteczność zabiegów zależy między innymi od gatunków chwastów, ich faz rozwojowych, przebiegu pogody oraz zastosowanych środków ochrony roślin. Przy rosnących kosztach robocizny i paliwa istotne staje się nie tylko ograniczanie wydatków na same preparaty, ale również liczby dodatkowych przejazdów oraz ryzyka konieczności wykonywania zabiegów poprawkowych.
Adam Wachowski podkreślił znaczenie odpowiedniego doboru mieszanin herbicydowych i adiuwantów, szczególnie w warunkach utrudniających skuteczne działanie preparatów nalistnych. Fot. M. PiśnyKoszty uprawy buraka cukrowego. Gdzie szukać oszczędności w nawożeniu i ochronie?
O możliwościach ograniczania kosztów produkcji mówił również dr hab. Łukasz Sobiech, profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Jego zdaniem przy obecnej presji agrofagów poszukiwanie oszczędności poprzez ograniczanie skuteczności ochrony roślin może przynieść więcej strat niż korzyści.
Większych możliwości optymalizacji należy szukać przede wszystkim w nawożeniu, szczególnie azotem, fosforem i potasem. Podstawą powinno być dostosowanie dawek do zasobności gleby i rzeczywistych potrzeb pokarmowych roślin. W ochronie herbicydowej jednym z najważniejszych problemów jest natomiast narastająca odporność chwastów na inhibitory ALS.
Komosa i szarłat w burakach cukrowych. Dlaczego herbicydy działają słabiej?
Zmieniające się warunki pogodowe stanowią dodatkowe utrudnienie w ochronie buraków cukrowych. Jak wskazywał prof. Sobiech, coraz wyższe temperatury występujące w maju mogą sprzyjać rozwojowi silniejszej warstwy kutykuli na liściach niektórych chwastów. Dotyczy to między innymi komosy i szarłatu, które już dziś należą do gatunków sprawiających znaczne trudności w ochronie plantacji.
Grubsza warstwa kutykuli może ograniczać wnikanie substancji czynnych stosowanych nalistnie. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabierają termin aplikacji, odpowiedni dobór herbicydów oraz prawidłowe przygotowanie cieczy użytkowej.
Profesor Sobiech zwracał również uwagę na konieczność różnicowania mechanizmów działania substancji czynnych. Ma to znaczenie w ograniczaniu rozwoju odporności chwastów na stosowane herbicydy.
Chwościk buraka i odporność na fungicydy. Jak skutecznie chronić plantacje?
Ważnym zagadnieniem konferencji była również ochrona przed chwościkiem buraka. Jak podkreślał prof. Łukasz Sobiech, w ostatnich kilkudziesięciu latach skala problemów związanych z tą chorobą wyraźnie wzrosła. Znaczenie mają zmieniające się warunki pogodowe, w tym wyższe temperatury oraz przebieg opadów sprzyjający rozwojowi patogenu.
Dodatkowym wyzwaniem staje się odporność chwościka na wybrane substancje fungicydowe, co wymaga bardziej przemyślanego planowania ochrony.
Podczas konferencji zwrócono uwagę na znaczenie łączenia różnych mechanizmów działania fungicydów oraz wykorzystywania dostępnych rozwiązań wspomagających ochronę. Prof. Sobiech wskazywał między innymi na rolę preparatów miedziowych w strategiach przeciwdziałania odporności patogenu. Ich zastosowanie powinno jednak uwzględniać aktualną rejestrację, zakres dopuszczonych zastosowań i wymagania określone w etykiecie.
Istotne pozostaje także adekwatne określenie terminu zabiegu. Opóźniona reakcja na rozwijającą się chorobę może prowadzić do uszkodzeń aparatu asymilacyjnego, a w konsekwencji do strat w plonie korzeni i zawartości cukru.
Szarek komośnik i skośnik buraczak. Jak ograniczać szkody w uprawie buraków?
Oprócz chorób i chwastów coraz większą uwagę należy zwracać na szkodniki. W przypadku szarka komośnika i skośnika buraczaka istotne znaczenie ma systematyczna obserwacja plantacji oraz wykonywanie zabiegów we właściwym momencie.
Jeżeli mówimy o takich szkodnikach jak skośnik czy szarek, to tu zdecydowanie nie ma miejsca na oszczędności
– podkreślił prof. Łukasz Sobiech.Ograniczanie nakładów na ochronę bez uwzględnienia rzeczywistej presji szkodników może prowadzić do strat znacznie przewyższających koszt prawidłowo wykonanego zabiegu.
O możliwościach ograniczania kosztów produkcji mówił również dr hab. Łukasz Sobiech, profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Fot. M. PiśnyNawożenie buraków cukrowych, nowe odmiany i technologie ochrony plantacji
Program wydarzenia obejmował zagadnienia dotyczące niemal całego cyklu produkcyjnego buraka cukrowego – od nawożenia i ochrony plantacji po zbiór oraz przygotowanie surowca do odbioru. Praktyczne aspekty nawożenia buraka cukrowego znalazły się w wystąpieniu dr. inż. Jędrzeja Mastalerza z Nordzucker Polska.
Kierunkom hodowli odmian i przyszłości materiału siewnego poświęcono prezentację Waldemara Janiaka z KWS Polska.
W części dotyczącej ochrony roślin omówiono również zagrożenia związane z występowaniem szarka komośnika, skośnika buraczaka i szrońca. Temat ten znalazł się w wystąpieniu dr. inż. Tomasza Klejdysza z Instytutu Ochrony Roślin – PIB.
Zintegrowane zwalczanie chwościka przedstawiła dr Agnieszka Kiniec z IOR-PIB, natomiast nowoczesnemu podejściu do ochrony plantacji poświęcono prezentację Rafała Kowalskiego z Corteva Agriscience Poland.
W programie znalazło się również wystąpienie dr inż. Natalii Mioduszewskiej z Pfeifer & Langen Polska, dotyczące zbioru buraków, przygotowania pryzm oraz odbioru surowca.
Tak szeroki zakres tematyczny pozwolił spojrzeć na wyzwania plantatorów przez pryzmat całej technologii produkcji, a nie tylko pojedynczych zabiegów czy wybranych problemów agrotechnicznych.
Ceny buraków cukrowych 2026/2027. Czy produkcja przez cały czas się opłaca?
Mimo dobrych wyników produkcyjnych sytuacja ekonomiczna plantatorów pozostaje trudna. Krzysztof Nykiel, prezes KZPBC, zwrócił uwagę na utrzymujące się zawirowania na rynku cukru i niekorzystne propozycje cenowe na kolejną kampanię buraczaną.
Według przytoczonych przez niego prognoz europejska produkcja cukru może okazać się niższa od konsumpcji. Zdaniem Nykiela taki bilans powinien sprzyjać wzrostowi cen cukru, jednak obecne propozycje dla producentów surowca nie odzwierciedlają tej perspektywy.
Nie rozumiem tych cen proponowanych plantatorom za buraki cukrowe na przyszłą kampanię. One są na dramatycznie niskim poziomie
– mówił Krzysztof Nykiel.W ocenie Prezesa proponowane warunki nie zapewniają odpowiedniej opłacalności uprawy. Szczególnie niepokojąca jest możliwość ograniczania kontraktacji buraków cukrowych w Polsce. Przy niskich cenach skupu i rosnących kosztach produkcji część gospodarstw może rezygnować z uprawy tego gatunku na rzecz innych roślin.
Kontraktacja buraków cukrowych 2027. Czy spadek produkcji zagrozi cukrowniom?
Krzysztof Nykiel zwrócił również uwagę na potencjalne konsekwencje ograniczania krajowej produkcji buraków. W Polsce funkcjonuje w tej chwili 17 cukrowni. Jak podkreślał Prezes, zakłady te zostały w ostatnich latach zmodernizowane i dysponują możliwościami konkurowania z cukrowniami Europy Zachodniej.
Jednak utrzymywanie się niskich cen kontraktacyjnych może prowadzić do spadku zainteresowania produkcją surowca, a w konsekwencji ograniczenia jego dostępności dla zakładów. Prezes KZPBC wyraził obawę, iż w skrajnym scenariuszu mogłoby to zagrozić funkcjonowaniu części krajowych cukrowni.
Nie jest to prognoza zapowiadająca zamknięcie konkretnego zakładu, ale ostrzeżenie przedstawiciela plantatorów dotyczące możliwych skutków pogarszania się opłacalności produkcji.
Na konferencji dyskutowano o bieżących problemach produkcyjnych i ekonomicznych, a także o przyszłości uprawy buraka cukrowego w Polsce. Fot. M. PiśnyDopłaty do buraków cukrowych po 2027 roku. Co wiadomo o przyszłości wsparcia?
Drugim istotnym zagadnieniem ekonomicznym była przyszłość płatności związanych z produkcją buraka cukrowego. Obecny okres finansowania Wspólnej Polityki Rolnej kończy się w 2027 roku. Od 2028 roku sektor będzie funkcjonował w nowych ramach unijnej polityki rolnej, których ostateczny kształt ma duże znaczenie dla producentów buraków.
W sytuacji rosnących kosztów produkcji i niskich cen proponowanych w kontraktacji utrzymanie płatności związanych z produkcją stanowi istotny element stabilności ekonomicznej wielu gospodarstw.
Temat ten omówił dr Piotr Szajner z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB, którego wystąpienie dotyczyło znaczenia utrzymania wsparcia dla producentów buraków cukrowych.
Końcową część konferencji poświęcono debacie „Stabilność sektora buraka cukrowego a bezpieczeństwo żywnościowe Polski”. W programie debaty znaleźli się przedstawiciele administracji rządowej, Parlamentu Europejskiego, organizacji rolniczych i środowiska naukowego.
Wśród zapowiedzianych panelistów byli Małgorzata Gromadzka, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Krzysztof Hetman, poseł do Parlamentu Europejskiego, Krzysztof Nykiel, dr Piotr Szajner oraz Marek Zagórski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Rozmowa o przyszłości dopłat miała szczególne znaczenie w kontekście konieczności utrzymania konkurencyjności polskiego sektora cukrowniczego i zapewnienia stabilnych warunków produkcji surowca.
Opłacalność uprawy buraków cukrowych. Co zagraża przyszłości polskiej produkcji?
Konferencja w Poznaniu pokazała, iż dobre wyniki produkcyjne nie oznaczają równie dobrych perspektyw ekonomicznych. W części gospodarstw kampania buraczana 2026 przynosi wysokie plony i polaryzację sięgającą 18%. Warunki zbioru są korzystne, a presja niektórych szkodników okazała się mniejsza niż w poprzednim sezonie.
Jednocześnie plantatorzy muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami produkcji, ograniczeniami w ochronie roślin i coraz trudniejszym zwalczaniem chwastów oraz chorób. Największe obawy dotyczą jednak przyszłości kontraktacji i cen buraków cukrowych. W połączeniu z niepewnością dotyczącą dopłat po 2027 roku może to wpływać na decyzje rolników o dalszym utrzymywaniu uprawy.
Przyszłość krajowego sektora cukrowniczego będzie zależała nie tylko od możliwości uzyskania wysokich plonów i dobrej jakości surowca, ale przede wszystkim od warunków ekonomicznych pozwalających plantatorom kontynuować produkcję.

4 godzin temu















