Case IH Nutri-Tiller – kultywator do uprawy pasowej, który walczy z suszą. Dlaczego?

3 godzin temu

Marka Case IH kojarzy się w Polsce głównie z ciągnikami rolniczymi, ale na kontynencie amerykańskim oferuje znacznie szersze portfolio, m.in. maszyny uprawowe. Jedną z takich maszyn o której warto powiedzieć jest pokazany niedawno kultywator do uprawy pasowej Nutri-Tiller. Choć maszyna nie jest oferowana w Europie to warto o niej powiedzieć, gdyż prezentuje bardzo interesujące rozwiązania w kwestii właśnie uprawy pasowej.

Case IH Nutri-Tiller to zaawansowany agregat/kultywator do uprawy pasowej (strip-till) oferowany w szerokościach 4,5 do 9 m, który łączy w sobie trzy najważniejsze procesy, czyli przygotowanie idealnego łoża siewnego, precyzyjne nawożenie wgłębne oraz zarządzanie resztkami pożniwnymi. Zamiast uprawiać całą powierzchnię pola, maszyna skupia się wyłącznie na pasach, w których zostaną posiane rośliny.

Kluczowe korzyści wynikające z konstrukcji Nutri-Tillera

Po pierwsze to zarządzanie resztkami, gdzie specjalnie zaprojektowane tarcze tnące i gwiazdowe koła czyszczące skutecznie radzą sobie choćby z dużą ilością biomasy (np. po kukurydzy na ziarno), oczyszczając pas siewny i zapobiegając wciąganiu resztek w głąb gleby.

Ponadto agregat spulchnia ziemię na odpowiedniej głębokości, niszcząc podeszwę płużną i poprawiając podsiąkanie wody, jednocześnie pozostawiając nieuprawione międzyrzędzia chronione przez mulcz.

I wreszcie to co najważniejsze w tej maszynie, czyli nawożenie w strefie korzeniowej, gdzie Nutri-Tiller umożliwia bardzo precyzyjną aplikację nawozów (zarówno płynnych, jak i sypkich) dokładnie tam, gdzie roślina będzie ich potrzebować w fazie intensywnego wzrostu.

Nutri-Placement to nawożenie, które trafia w punkt

Tym, co wyróżnia maszynę Case IH, jest właśnie system Nutri-Placement. Tradycyjne nawożenie rzutowe często prowadzi do strat składników odżywczych i dokarmiania chwastów w międzyrzędziach. Nutri-Tiller umieszcza nawóz pod pasem siewnym, co promuje pionowy wzrost systemu korzeniowego.

Dzięki temu rośliny są bardziej odporne na suszę (głębsze korzenie) i lepiej wykorzystują podany fosfor czy potas, co w dobie wysokich cen nawozów przekłada się na realne oszczędności finansowe.

Z perspektywy ekonomicznej, połączenie uprawy z nawożeniem w jednym przejeździe oznacza drastyczne obniżenie roboczogodzin oraz zużycia oleju napędowego. Jeden ciągnik i jedna maszyna wykonują pracę, która dawniej wymagała kilku oddzielnych zabiegów.

Case IH Nutri-Tiller został zaprojektowany tak, aby tworzyć tzw. wysokie pasy (ang. berms), które szybciej się osuszają i nagrzewają wiosną. Dzięki temu rolnik może wejść w pole z siewnikiem wcześniej niż w przypadku tradycyjnej uprawy bezorkowej, zapewniając roślinom optymalny start.

Idź do oryginalnego materiału