Ceny paliw w piątek i prognoza na kolejne dni. Orlen podnosi hurt, rynek czeka na lipcowy szok

6 godzin temu
Zdjęcie: Ceny paliw


Ceny paliw w kraju: Mimo wcześniejszych spadków, czwartkowa sesja na giełdach przyniosła ponowne odbicie cen ropy naftowej o około 1,5%. Prawdziwym wyzwaniem dla polskiego rynku pozostaje jednak europejski rynek gotowych paliw – diesel na ARA podrożał wczoraj o blisko 3,4%. Choć w skali historycznych zawirowań nie jest to drastyczna eksplozja, to w połączeniu z nieustannie słabym złotym wobec dolara, ten wyraźny wzrost przełożył się na piątkowy cennik hurtowy PKN Orlen. Zauważalne podwyżki dotknęły zarówno benzynę Pb95, jak i olej napędowy. W tym wydaniu przypominamy oficjalne ceny maksymalne Ministerstwa Energii ustalone na piątek, 26 czerwca, oraz na bazie najświeższych stawek hurtowych z Płocka prognozujemy nowe limity urzędowe, które ME ogłosi dzisiaj w południe na nadchodzący weekend i poniedziałek – tuż przed lipcowym szokiem podatkowym.

Globalne giełdy: Ropa odbija w górę, diesel na ARA z wyraźnym wzrostem

Najnowsze zestawienie sesji giełdowych z 25 czerwca 2026 roku pokazuje wyhamowanie kilkudniowych spadków na rynku surowców. Czwartkowe notowania przyniosły ponowne odbicie cen:

  • Ropa Brent (QAQ26): podrożała o 1,32%, zamykając dzień na poziomie 74,71 USD za baryłkę.
  • Ropa WTI (CLQ26): wzrosła o 1,61% do poziomu 71,47 USD za baryłkę.

O ile odbicie na ropie o około półtora procenta mieści się w granicach standardowej zmienności, o tyle sytuacja na rynku gotowych produktów rafinowanych (baza ARA) generuje dodatkową presję cenową. Czwartkowe notowania diesla poszły w górę o 3,35% (+29,62 USD) i zamknęły dzień na poziomie 914,37 USD za tonę, przy dziennym maksimum na poziomie 924,50 USD. Biorąc pod uwagę ostatnie miesiące, w których obserwowaliśmy choćby dwucyfrowe, blisko 10-procentowe skoki, nie mówimy tu o nagłej panice czy giełdowej eksplozji. Jest to jednak solidny, odczuwalny wzrost, który z powodu strukturalnego deficytu mocy przerobowych w Europie Zachodniej ciągnie ceny gotowych paliw szybciej niż samego surowca.

Walutowy cios w plecy: Słaby złoty dobija krajowy rynek

Trzecim kluczowym elementem układanki pozostaje rynek walutowy Forex. Zgodnie z oficjalnymi notowaniami, dolar amerykański (^USDPLN) zamknął czwartkową sesję na bardzo wysokim poziomie 3,7679 zł, w ciągu dnia testując w maksimach choćby granicę 3,7834 zł.

Polska waluta pozostaje wyraźnie osłabiona w stosunku do poziomów z końca lutego (o około 20 groszy). Ponieważ wszystkie rozliczenia na giełdach paliw realizowane są w USD, nałożenie się na siebie trzech czynników: drożejącej ropy, wyraźnego 3,35-procentowego skoku diesla na ARA oraz słabego złotego dało impuls, który przełamał dotychczasową serię obniżek w kraju.

Hurt w Płocku zareagował wzrostem cen obu głównych paliw

Zgodnie z rynkową logiką, opublikowany właśnie oficjalny cennik hurtowy PKN Orlen z datą zmiany na 26 czerwca 2026 roku przyniósł wzrosty cen obu kluczowych produktów:

  • Benzyna Eurosuper 95: W hurcie cena benzyny wzrosła z 5 205 zł/mł do poziomu 5 271 zł/mł (skok o 66 zł na metrze sześciennym w ciągu jednej doby).
  • Olej Napędowy Ekodiesel: Oficjalna stawka hurtowa diesla skoczyła z poziomu 5 370 zł/mł do 5 414 zł/mł, co oznacza wzrost o 44 zł na metrze sześciennym.

Przypomnienie cen na piątek i prognoza ME na weekend i poniedziałek

Dla przypomnienia – oficjalne ceny maksymalne na stacjach, które zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii wchodzą w życie z dniem 26 czerwca 2026 roku (czyli na piątek), zostały ustalone na następujących poziomach:

  • Benzyna Pb95: 5,95 zł/l
  • Benzyna Pb98: 6,65 zł/l
  • Olej Napędowy (ON): 6,12 zł/l

Te limity odzwierciedlały jeszcze uśrednioną, spokojniejszą sytuację rynkową z połowy tygodnia. Ponieważ jednak w czwartek sytuacja uległa zmianie (ropa odbiła, diesel na ARA zanotował spory wzrost, a Orlen podniósł piątkowe stawki netto), dzisiejsze (piątkowe) obwieszczenie ME na weekend i poniedziałek przyniesie nowe, wyższe limity.

Wyliczamy prognozowane ceny maksymalne ME zgodnie z urzędową formułą (cena hurtowa Orlenu z 26 czerwca w litrach + 30 groszy marży maksymalnej stacji + 8% VAT):

  • Prognoza dla Benzyny Pb95 (na weekend i poniedziałek):$$(5,271\text{ zł} + 0,30\text{ zł}) \times 1,08 = 6,0166 \rightarrow \textbf{6,02 zł/l}$$
  • Prognoza dla Oleju Napędowego ON (na weekend i poniedziałek):$$(5,414\text{ zł} + 0,30\text{ zł}) \times 1,08 = 6,1711 \rightarrow \textbf{6,17 zł/l}$$

Zgodnie z naszymi wyliczeniami, w ogłoszonym dziś o 12:00 komunikacie ME maksymalna cena benzyny Pb95 przekroczy psychologiczną barierę sześciu złotych i wyniesie 6,02 zł/l, natomiast limit dla oleju napędowego (ON) wzrośnie o 5 groszy – do poziomu 6,17 zł/l. Pamiętajmy, iż są to tylko odgórne sufity. Silna konkurencja sprawia, iż stacje paliw często rezygnują z części marży, dzięki czemu realnie wciąż zatankujemy taniej.

Od środy (1 lipca) czarny scenariusz: Powrót do 23% VAT uderzy w ryczałtowców

Obecna stabilizacja to cisza przed burzą. Już w najbliższą środę, 1 lipca, wygasa pakiet osłonowy CPN, a stawka podatku VAT na paliwa wraca z 8% do podstawowych 23%.

Ponieważ wczorajszy wzrost cen ropy i diesla na giełdach uniemożliwił głębsze obniżki cen netto w rafineriach, powrót wyższej stawki podatkowej uderzy w kieszenie konsumentów z pełną mocą. Od 1 lipca ceny detaliczne brutto wzrosną z dnia na dzień o około 83–85 groszy na litrze, a obecne urzędowe sufity cenowe odejdą do historii. Benzyna Pb95 zbliży się do rejonu 6,80 zł/l, a olej napędowy (ON) na stałe przekroczy barierę 7,00 zł/l.

Kto odczuje to najmocniej? Zmiana uderzy przede wszystkim w klientów indywidualnych oraz rolników ryczałtowych, którzy nie mają możliwości odliczenia podatku VAT. Dla gospodarstwa ryczałtowego przygotowującego się do żniw zakup 2000 litrów oleju napędowego po 1 lipca będzie oznaczał nagły i bezpowrotny wzrost kosztów o blisko 1 700 zł. Nadchodzący weekend to dla nich bezwzględnie ostatni dzwonek na uzupełnienie zapasów po niższych stawkach podatkowych.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku rolników rozliczających się na zasadach ogólnych (będących czynnymi podatnikami VAT). Oni podwyżki podatku na pylonach bezpośrednio nie odczują, gdyż przysługuje im prawo do pełnego odliczenia podatku od towarów i usług. Dla tej grupy producentów rolnych tarcza CPN w praktyce wygasła już wcześniej, a kluczowa dla opłacalności pozostaje wyłącznie cena netto w hurcie, która niestety – przez wydarzenia na giełdach światowych – również zaczyna niepokojąco rosnąć.

Źródło cen: PKN Orlen, Monitor Polski, giełdy towarowe

Prenumerata magazynu Agro Profil

Zobacz w sklepie

Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026

Zobacz w sklepie

Koszulka Moje SERCE bije dla ROLNICTWA

Zobacz w sklepie

Koszulka OPOROWO całodobowo

Zobacz w sklepie
Idź do oryginalnego materiału