Ceny zbóż na giełdach: Najnowszy raport FranceAgriMer przyniósł oficjalne potwierdzenie strat, jakie na francuskich polach wyrządziła majowa fala upałów. Choć powrót łagodniejszych temperatur przyniósł chwilową ulgę, oceny kondycji tamtejszych zasiewów w cotygodniowym raporcie Céré’Obs wyraźnie spadły. Szczególnie mocno ucierpiał jęczmień jary, którego rating w kategorii „dobry do bardzo dobrego” tąpnął aż o 15 punktów procentowych (do 68%). Słabsze noty zebrały też kukurydza (spadek o 4 p.p. do 84%), jęczmień ozimy (spadek o 3 p.p. do 73%) oraz kluczowa pszenica miękka, której ocena pogorszyła się o 2 punkty, spadając do poziomu 76%.
Mimo iż te dane jednoznacznie wskazują na kurczący się potencjał produkcyjny u największego unijnego producenta, ich wpływ na globalne ceny zbóż pozostaje ograniczony. Perspektywa rozpoczynających się zbiorów na półkuli północnej w krótkim terminie może zdecydowanie przeważać nad pogarszającymi się prognozami dla samej Francji czy choćby Polski. Rynek wchodzi w fazę fizycznego napływu nowego ziarna, co tradycyjnie studzi nastroje kupujących.
Przeczytaj również:
Globalny kontekst a ceny zbóż: Presja żniwna silniejsza od pogody
Doskonałym dowodem na to, iż zbliżający się kombajn waży na giełdach więcej niż lokalne anomalie pogodowe, jest zachowanie rynku amerykańskiego. W USA kondycja pszenicy ozimej jest oficjalnie określana jako bardzo słaba – zaledwie 26% upraw znajduje się w stanie dobrym lub doskonałym. Mimo to, giełda w Chicago w ostatnich tygodniach konsekwentnie taniała, ciągnąc za sobą Europę i spychając ceny zbóż w dół.
Dla funduszy inwestycyjnych najważniejsze pozostają w tej chwili czynniki sezonowe i techniczne:
- Postępujące żniwa na południu: Na południowych krańcach USA ruszyły już zbiory. Pojawienie się na rynku fizycznego ziarna z nowego sezonu niemal zawsze działa chłodząco na giełdowe wyceny, niezależnie od problemów w innych częściach świata.
- Presja techniczna i algorytmy: Na wykresach w Chicago i Paryżu uformował się niebezpieczny układ podwójnego szczytu. Przełamanie linii trendu wzrostowego uruchomiło automatyczne zlecenia sprzedaży (stop-loss), co napędza podażową presję na ceny zbóż.
- Stabilizacja pogodowa: Regularne opady deszczu na amerykańskich Wielkich Równinach oraz przewidywalne prognozy dla pozostałych kluczowych eksporterów skutecznie zdejmują z kontraktów terminowych tzw. premię za ryzyko pogodowe.
Amortyzacja zamiast odwrócenia trendu
W tym kontekście spadek ocen kondycji francuskich upraw to zbyt mało, by samodzielnie wywołać odwrócenie trendu spadkowego na giełdzie MATIF. Unijny kontrakt wrześniowy w ostatnich czternastu dniach stracił blisko 15 euro na tonie, zbliżając się do psychologicznej granicy 200 EUR/t.
Raport FranceAgriMer może w najbliższych dniach zadziałać jedynie jako lokalny amortyzator. Gorsze prognozy zbiorów w Europie Zachodniej pomogą prawdopodobnie w obronie kluczowych poziomów wsparcia w Paryżu, ograniczając przestrzeń do skrajnej, spekulacyjnej wyprzedaży – przynajmniej do momentu publikacji czerwcowego raportu WASDE, który zaktualizuje globalny bilans podaży i popytu na nowy sezon.
Źródło danych: FranceAgriMer, Eurnoext-Paryż

2 godzin temu















