Ciągnik bez świateł, kierowca z zakazem. Finał będzie w sądzie

15 godzin temu

Niesprawne kierunkowskazy i światła „STOP” zwróciły uwagę policjantów patrolujących drogi w rejonie Pelplina. Kontrola ciągnika rolniczego gwałtownie wykazała jednak znacznie poważniejsze naruszenie. Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego, który miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Ciągnik bez świateł, kierowca z zakazem. Finał będzie w sądzie. Fot. Policja Pomorska

Mężczyzna odpowie teraz nie tylko za kierowanie niesprawnym technicznie pojazdem, ale przede wszystkim za niestosowanie się do orzeczenia sądu.

Policjanci zatrzymali ciągnik z niesprawnym oświetleniem

Do zdarzenia doszło podczas patrolu prowadzonego przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Pelplinie. Mundurowi zauważyli ciągnik rolniczy poruszający się z podpiętą maszyną.

Ich uwagę zwrócił stan techniczny zestawu. W maszynie nie działały kierunkowskazy ani światła „STOP”. Takie usterki są szczególnie niebezpieczne na drogach publicznych, ponieważ pozostali kierowcy nie są odpowiednio informowani o zamiarze skrętu lub hamowania wolno poruszającego się pojazdu rolniczego.

Policjanci zdecydowali o zatrzymaniu ciągnika do kontroli.

Za kierownicą siedział 26-latek z zakazem prowadzenia

Po sprawdzeniu danych kierującego w policyjnych systemach okazało się, iż 26-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu.

Mężczyzna posiadał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Tczewie. Zakaz obowiązuje od lutego i został orzeczony na okres 12 miesięcy.

Oznacza to, iż 26-latek, wsiadając za kierownicę ciągnika rolniczego, złamał prawomocne orzeczenie sądu.

Odpowie za przestępstwo i wykroczenie

Policjanci poinformowali kierującego o sporządzeniu dokumentacji procesowej dotyczącej podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na niestosowaniu się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Osobna dokumentacja została sporządzona w związku z kierowaniem pojazdem niesprawnym technicznie. Nieprawidłowo działające oświetlenie może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu, szczególnie po zmroku, podczas opadów lub przy ograniczonej widoczności.

Sprawą 26-latka zajmie się teraz sąd.

Coraz więcej ciągników i maszyn na drogach

Wraz z rozpoczęciem intensywnych prac polowych na drogach lokalnych pojawia się coraz więcej ciągników, przyczep i maszyn rolniczych. Część z nich porusza się wolno, ma znaczną szerokość i ogranicza widoczność kierującemu.

Dlatego przed każdym wyjazdem z gospodarstwa należy sprawdzić przede wszystkim:

  • działanie kierunkowskazów i świateł „STOP”,
  • sprawność oświetlenia pozycyjnego,
  • stan układu hamulcowego,
  • prawidłowe podłączenie maszyn i przyczep,
  • widoczność tablic rejestracyjnych,
  • oznakowanie elementów wystających poza obrys pojazdu.

Szczególnego znaczenia nabiera sprawne oświetlenie maszyn zawieszanych i ciągniętych. Zasłonięte lampy ciągnika nie zapewniają adekwatnego oznaczenia całego zestawu.

Oprysk bez ryzyka. KRUS i PSOR ruszają z kampanią dla rolników

Niesprawna maszyna może doprowadzić do tragedii

Brak kierunkowskazów lub świateł hamowania może wydawać się drobną usterką, jednak na drodze publicznej znacząco zwiększa ryzyko wypadku. Kierowca samochodu jadący za ciągnikiem może zbyt późno zorientować się, iż maszyna zwalnia, zatrzymuje się albo skręca w pole.

Policja przypomina, iż odpowiedzialność za stan techniczny pojazdu spoczywa na kierującym. Dotyczy to zarówno samego ciągnika, jak i podłączonej do niego przyczepy lub maszyny.

Przestrzeganie przepisów i kontrola sprzętu przed wyjazdem nie powinny być traktowane wyłącznie jako formalny obowiązek. W okresie wzmożonych prac polowych mogą zdecydować o zdrowiu i życiu rolnika oraz innych użytkowników drogi.

Idź do oryginalnego materiału